49 obserwujących
847 notek
1524k odsłony
  3278   0

Dlaczego tak niewiele słychać o sprawie gen. G. Czempińskiego?

Generał Gromosław Czempiński to postać nietuzinkowa III RP. Swego czasu publicznie chwalił się, że był jednym z założycieli głównej partii opozycyjnej, czyli Platformy Obywatelskiej, ale to nie jedyne jego dokonanie. Generał wie dużo, a co najważniejsze wie, jak wiedzę, wyniesioną ze służb, spożytkować w życiu prywatnym. Dla przykładu, za pośrednictwo w prywatyzacji koncernu STOEN, firma G. Czempińskiego zainkasowała 1,2 mln EURO od niemieckiego koncernu RWE (i jego doradcy), który STOEN zakupił. 

image

Widocznie jednak nie wystarczały mu legalne miliony, zarobione na tzw. pośrednictwie, albowiem G. Czempiński stoi pod zarzutem korupcyjnym. Chodzi o prywatyzację kluczowych polskich przedsiębiorstw, tj. STOEN, PLL LOT czy TP S.A. G. Czempiński został zatrzymany w 2011 roku przez CBA (niestety dla totalnej opozycji - to nie są czasy rządu PiS). Zgodził się wówczas na podawanie swoich danych i zapowiedział proces o odszkodowanie, ponieważ - jak podkreślał - jest niewinny. Minęło sporo lat i ani nie ma jeszcze aktu oskarżenia w sądzie, ani też generał nie doprowadził do wpłaty na swoje konto odszkodowania ze strony Skarbu Państwa.

Od 2016 roku śledztwo przyspieszyło, lecz mimo to końca nie widać. To jest w pewnym sensie zrozumiałe, albowiem G. Czempiński jest uosobieniem cwaniactwa i niejasnych powiązań, których w III RP jest co niemiara. Śledztwo prowadzone jest w kierunku art. 229 § 1 k.k., czyli udzielenia lub obietnicy udzielenia korzyści majątkowej osobie pełniącej funkcję publiczną. Warto obserwować tę sprawę, albowiem gen. Gromosław Czempiński jest w pewnym sensie papierkiem lakmusowym. Jeśli jemu powinie się noga, to jednocześnie powinie się jedno z odnóży III RP. 

Lubię to! Skomentuj14 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka