Dzisiejsza rzeczywistość Europy jest taka, że nie ma innej drogi dla Polaków jak pełne pojednanie ze wszystkimi naszymi sąsiadami oraz przyjazne stosunki z Żydami.
Pojednanie i przyjaźń może zostać osiągnięta w prawdzie. Prawdę trzeba artykułować.
- Jak ją artykułować?
Każde państwo ją artykułuje we własnym, dobrze pojętym interesie. Każde państwo ma obowiązek prowadzić politykę historyczną! Czynią to na ogromną skalę nasi sąsiedzi z Zachodu i ze Wschodu. Czynią to też Żydzi. Polityka historyczna jest zaniedbywana i lekceważona przez rząd PO i premiera Tuska!
Polscy przywódcy muszą brać przykład z Angeli Merkel, Nicolasa Sarkozy, a szczególnie z przywódców rosyjskich: Miedwiediewa i Putina. Nikt nie ceni przywódców uległych, starających się być poprawnymi politycznie i nie dbających o interesy własnego kraju. Takich przywódców i ich kraje lekceważy szczególnie mocno Rosja.
Zaniedbanie naszej polityki historycznej może przynieść katastrofalne skutki dla przyszłości państwa polskiego! Polski patriotyzm jest dla niektórych formą rasizmu, jak to pewna gazeta pisała bodajże przed trzema laty w swoim artykule głównym. Tak samo była wyśmiewana polityka historyczna prowadzona za rządów PIS. Teraz chwali się tych, którzy nie prowadzą polskiej polityki historycznej! Brak nam prawdziwych, patriotycznych elit! Mamy swoistą "niewolę" narzuconą przez „własną pseudo elitę" lansowaną przez niektóre media.
Walka nie jest skończona. Polska musi wyjść z tego stanu i obecne pokolenie musi podjąć walkę tam, gdzie ich ojcowie zgrzeszyli zaniechaniem po odzyskaniu niepodległości. Walka ta będzie wygrana w momencie przejrzenia na oczy i dojrzenia rzeczywistości taką, jaka ona jest i społeczeństwo uzna za fałszywą tę rzeczywistość serwowaną przez niektóre media w okresie już 20-tu lat.
Nikt nie powinien być antyniemiecki, antyrosyjski, ani antyżydowski. Należy być proniemieckim, prorosyjskim, prożydowskim. Bo trzeba dążyć do porozumienia z tymi naszymi sąsiadami i z Żydami. Takim trzeba być dzisiaj Polakiem w Polsce będącej członkiem Unii Europejskiej z Traktatem Lizbońskim, która mam nadzieję, za kilka pokoleń przekształci się w Stany Zjednoczone Europy.
Na razie poniższy cytat Owidiusza: "Tempora mutantur et nos mutamur in illis" ma słabe zastosowanie do naszego społeczeństwa. Mam nadzieję, że wkrótce nastąpią jednak zmiany w świadomości społecznej naszych rodaków.
Trzeba też zauważyć, że to życie masy pojedynczych ludzi należących do narodu zasługuje na więcej uwagi aniżeli abstrakcyjna całość, która jest narodem. To właśnie w tej sumie losów ludzkich - indywidualnych Niemców i Rosjan oraz indywidualnych Polaków - rozgrywa się także taki proces, jakim jest pojednanie. Jego siłą napędową zawsze będzie dobra wola umocniona nauką płynącą z Ewangelii, która wskazuje na człowieka, który jest pierwszym po Bogu, którego należy miłować.
Istotą jest pojednanie w skali mikro - w skali indywidualnego człowieka. I Ci decydenci, którzy dążą do pojednanie w skali makro, powinni zapewniać warunki, aby ułatwiać te procesy pojednania w skali indywidualnych ludzi. Są to sprawy komplementarne. Wtedy nasze pojednanie polsko – niemieckie powinno rozwinąć się w praktyce dnia codziennego. Jeśli stosunki między ludźmi obu naszych narodów będą stawały się normalne, będzie to oznaczać, że jesteśmy już dobrymi sąsiadami. To, że ktoś komuś tam wypomni indywidualnie coś w związku z naszą wspólną historią, to rzecz normalna, a z czasem i to zjawisko zaniknie. Osobiście jestem przekonany, że za kilka pokoleń będziemy wspólnie budować Stany Zjednoczone Europy. Dzisiaj jeszcze wielu ludzi w naszych krajach odrzuca tę ideę. Tak sobie myślę, że jednak jest to nieuchronne dla naszej wspólnej przyszłości!!
Myślę, że jeszcze ważniejsze od pojednania z Niemcami jest pojednanie z naszym sąsiednim słowiańskim narodem – z Rosją. To pojednanie jest dopiero cały czas przed nami! Och nie! Już się rozpoczęło! Przede wszystkim w skali mikro od dawna.
I na FORUM ROSJA – POLSKA toczą się procesy związane z pojednaniem polsko – rosyjskim. PRZECIEŻ ROZMAWIAMY ze sobą.
Zbigwie


Komentarze
Pokaż komentarze (63)