Dyskutujemy, spieramy się, tracimy do siebie cierpliwość i wyrywamy sobie włosy z głowy:). Tak wygląda cały salon24, nie tylko to Forum. Tak wygląda ponieważ to miejsce właśnie do tego służy. I lepiej że tracimy do siebie cierpliwość tutaj niż gdybyśmy to mieli robić na ulicy lub co gorsza w naprzeciwległych okopach.
A raz do roku spotykamy się w kawiarni "Rozdroże" przy "Placu na Rozdrożu" w Warszawie. Przy wejściu zawieszamy szabelki na kołkach, siadamy przy piwie a wraz z jego upływem topnieją różnice, które nas na codzień dzielą. Na koniec obsługa wywala nas solidarnie na zbity pysk nie bacząc na klubowe barwy, polityczne podziały, klanową przynależność i narodowości.
Tak jest raz do roku w rocznicę powstania salonu24. W tym roku 16 października Szanowna Administracja zaprasza nas na rocznicę czwartą. Schodzimy się od godz. 18, oficjalnie zaczynamy o 19. Zaproszeni są wszyscy.
Dla nas salonowiczów wezwanie do stawienia się Na Rozdrożu jest czymś tak naturalnym że zapomnieliśmy o naszym podstawowym obowiązku jakim jest zaproszenie naszych rosyjskich gości. Dlaczego tak się stało? Bo wydawało nam się, że wszyscy już wiedzą, bo każdy zajęty swoimi sprawami myślał, ze ktoś to już zrobił. Nieważne. Dość, że przepraszamy, że tak późno ale zapraszamy serdecznie Na Rozdroże. Pochlajmy i poznajmy się jeszcze bliżej:)
Oczywiście zdajemy sobie sprawę z tego, ze nasza opieszałość sprawia, że załatwienie wycieczki z Rosji Na Rozdroże nie jest proste ale może ktoś mieszka w Polsce, w Warszawie, może jeszcze coś się da zrobić, a gdyby ktoś miał kłopoty z noclegiem to Marriota obiecać nie mogę ale tez się coś wymyśli.
Wybaczcie (to się więcej nie powtórzy:)) I wpadajcie jeśli możecie. Zdeklarujcie się tylko na Forum lub u Jankego bo Szanowna Administracja musi wiedzieć ile darmowych piw nam załatwić;)
pozdrawiam
Czarek Krysztopa


Komentarze
Pokaż komentarze (27)