Jasne, że nie umiemy opowiadać naszej historii . Wykazujemy się również brakiem szacunku do niej. Dziś przecież nikt nie pamięta jak żyło się w siermiężnym socjalizmie polskim .
Wtedy nikt nie przypuszczał , że CCCP podda się tak łatwo i bez rozlewu krwi. Magdalenka w tamtym czasie wydawała się być wielkim osiągnięciem – bezkrwawym zwycięstwem opozycji.
Dlaczego dziś ze zadziwiającą łatwością i bezmyślnością niszczymy życiorysy bohaterów narodowych wykazując kompletny brak szacunku do ich walki i zdobyczy? Wallenrodyzm nie jest już dopuszczany jako metoda walki – nawet jeżeli ta jest zwycięska ! Może trochę szkoda , że niedouczone umysły karmione nienawiścią maluczkich niszczą chwałę zwycięzców. Historia nie będzie nigdy czarna lub biała gdyż jej twórcy tacy nigdy nie byli .
Na nic nam dzieła Mickiewicza , Słowackiego ... kiedy w umysłach zagnieździ się nienawiść .
Trochę mnie dziwi , że „był tam ....Lech Kaczyński „ – zdawało mi się, że tylko Lech Wałęsa i Czesław Kiszczak - oraz inni winni „zdrady narodowej” .
Janke-cytat : „Nie zrozumiem dlaczego ani poprzedni ani obecny rząd nie chciały na to wydać porządnych pieniędzy i mieć satysfakcji i sławy ze zbudowania wielkiego pomnika najbardziej radosnego wydarzenia historii Polski XX wieku.”
Powyższe określenie odbieram jako kpinę albo prowokację - bo jak mniemam Pan pierwszy rzuciłby się na twórców nawet małej tablicy pamiątkowej w Magdalence i rozpisywał się o zdradzie narodu polskiego przez ekipę rządzącą .
Janke-cytat : P.S. Przy okazji namawiam (także "czerwonych") do logowania się zakładania kont w nowym Salonie24,
Powyższy cytat jest tak wymowny, że jest najlepszym komentarzem do Pańskiego tekstu.
Czy czerwoni to ci co myślą inaczej niż Pan czy jacyś pomalowani?


Komentarze
Pokaż komentarze (15)