Najnowszy przypadek prokuratora P.B., z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, który w święta wielkanocne 2025r .prowadząc samochód pod wpływem alkoholu (około 3 promile!), doprowadził do kolizji pod Poznaniem, jest kolejnym dowodem na konieczność gruntownej reformy wymiaru sprawiedliwości. Mimo rażącego naruszenia prawa, które dla przeciętnego obywatela oznaczałoby natychmiastowe postawienie zarzutów i poważne konsekwencje zawodowe, prokurator może liczyć… na płatne zawieszenie w obowiązkach.
Obecne przepisy, takie jak art. 152 Prawa o prokuraturze, pozwalają na przyznanie nawet 100% wynagrodzenia osobom, wobec których toczy się postępowanie dyscyplinarne. Oznacza to, że zamiast kary – mają urlop. Z pieniędzy podatników.
Tymczasem projekt reformy autorstwa "niedoszłej poseł" Barbary Heleny Bączkowskiej (represjonowanej społeczniczki, którą dyskredytował toruński prokurator co skutkowało usunięciem jej z listy kandydatów w 2015r. do sejmu) proponuje zniesienie tego absurdu. Toruński prokurator sugerował usunięcie społeczniczki z list co osiągnął. Czy już wiesz dlaczego sugerował? Dziś jako oskarżony sam korzysta z tego niekonstytucyjnego profitu!!! Gorszego niż immunitet!
W myśl jej propozycji funkcjonariusze publiczni, zwłaszcza prokuratorzy i sędziowie, powinni automatycznie tracić prawo do pełnego wynagrodzenia w przypadku poważnych przewinień – szczególnie, jeśli są one wynikiem świadomego łamania prawa, jak prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu.
Sprawa Pawła B. jest nie tylko skandalem obyczajowym, ale też symbolem patologii systemu, który bardziej chroni winnych niż ofiary. Czas zakończyć przywileje dla uprzywilejowanych – żaden mundur ani toga nie powinny być tarczą ochronną przed konsekwencjami działań sprzecznych z prawem.
Projekt jest dostępny w Internecie. https://ncmapl.com/projekt-naprawy-polskiego-wymiaru-sprawiedliwosci/





Komentarze
Pokaż komentarze