29 obserwujących
58 notek
207k odsłon
  217   0

Wszyscy to wiedzą

A więc wojna! – grzmi i rozlega się to wolanie od Bałtyku po Tatry. W BBC i innych anglosaskich serwisach, tudzież kanałach newsowych, wojna na Ukrainie to pierwszy temat. Nawiasem mówiąc słowa: a więc wojna! usłyszał każdy słuchacz polskiego radia 1 września 1939 roku. Niewielu ich było tych słuchaczy, bo mało kogo stać było na radioodbiornik. Fraza ta weszła do potocznej mowy. Zarzekałem się wcześniej, że nie będę o tym pisał, ale… Cóż. Prawdę mówiąc dwa tygodnie temu byłem pewny, że do wojny nie dojdzie. Że car Rosji tylko blefuje. Mea culpa – mogę tylko huknąć się w pierś. Na pocieszenie: taki sam błąd popełnili wybitni dziennikarze, publicyści, politycy rządzący potężnymi państwami, i inni wielcy, sławni i potężni. W tym ten staruszek, żywa reklama operacji plastycznych, prezydent usa. Ostrzegali, napominali, grozili, ale też byli pewni, że to tylko ruski blef. Wszystko rozejdzie się po kościach. Cóż, ja, zwykły bloger. Tym nie mniej hukam się w pierś raz za razem, aż dudni: mea culpa, mea culpa, mea culpa…

Co nie zmienia mego stosunku do obu stron tego konfliktu: Rosji i Ukrainy. Stosunku, powiedzmy, pełnego rezerwy, tak od jednych, jak do drugich. Dziś, teraz, u nas to zbrodnia taka chłodna rezerwa. Musimy pomóc napadniętym. Musimy pomoc Ukrainie. Naszym obowiązkiem pomoc uchodźcom. I stąd ten krzyk, co się niesie po naszych równinach, po miastach i wsiach. Wszyscy wiedzą, że car Rasjii, że Rosja to agresor i przestępca, wszyscy wiedza, że Ukraina to ofiara! Że car Rosji, sprawca tej wojny, to zbrodniarz! Morderca, albo terrorysta. Putler, jak go nazywają, kojarząc z Hitlerem. W najlepszym razie to szaleniec. Tu zgadzają się i postępowe - anty rządowe i publiczne media – pro rządowe. Rzadka zgodność. Prześciganie się w oblegach nie zmienia faktu, że kierowane są one do człowieka dysponującego największym nuklearnym arsenałem na Ziemi. Rosja dysponuje 7700 głowic jądrowych, usa – 6800 (dane za Wikipedią). Rosja ma więcej głowic jądrowych, niż cztery następne państwa na liście: usa, W. Brytania, Francja i Chiny Ludowe. Malutki Izrael dysponuje od 80 do 100 głowic, wedle różnych szacunków. Opisuje to tabelka poniżej.

Tabela . Liczba głowic jądrowych, ludność i liczba głowic na milion mieszkańców

                     Rosja USA   G.B. Francja Chiny Izrael

Głowice         7700 6800 215 300     280    80

Ludność

[mln.]                146.2 332.4 66.8 66.4 1400 9.5

Głowice na mln. 56.7 20.5 3.2 4.4 0.2 8.4

Najwięcej głowic jądrowych na milion mieszkańców posiada Rosja (57), Drugie miejsce usa (21). Trzecie Izrael (8). Obliczenia co Izrael są raczej zaniżone. Biorąc wyższą ilość głowic (100, są i szacunki 120) i uwzględniając tylko Żydów (8 mln.) – Izrael to państwo Żydów, a pariasi, czyli Arabowie, są obywatelami Izraela tylko z nazwy – to otrzymamy 100/8 = 12.5 głowic na milion mieszkańców. Świetny wynik. Izrael, ma więcej niż połowę tego, co ma ameryka uzbierała od projektu Manhattan.

Mniejsza o Izrael, to temat na oddzielna opowieść. Wracajmy do  matuszki Rasjii i jej okrutnego władcy: cara, despoty, tyrana, czyli Władimira Władimirowicza. Można nazywać wyzywać go od najgorszych. Ale życzmy mu szczerze, żeby pozostał w dobrym zdrowiu. Nie ma nic gorszego niż szaleniec rządzący tysiącami nuklearnych głowic. Sama liczba głowic jądrowych to nie wszystko. Ważna także jest ich moc. Bomby zrzucone przez amerykanów na dwa japońskie miasta w sierpniu 1945 miały moc mniej niż 20 kiloton TNT (20 razy 1000 razy 1000 kilogramów TNT, czyli trotylu). Średnia współczesnych głowic jądrowy to 250, 350 kiloton TNT, piętnaście razy więcej niż te, co zniszczyły Hiroszimę i Nagasaki.

 Gdyby, załóżmy, doszło do wojny usa z Rosją i gdyby oba te państwa wystrzeliły tylko połowę posiadanych głowic to… Ludzie i szczury zawsze przetrwają. Gdzieś, daleko. W pustyni i w puszczy. Ludzkość pod postacią Eskimosów na dalekiej północy. Pigmejów w dżungli, czy Papuasów. Ale Europa, Ameryka północna, duże miasta Rosji zamieniłyby się w wypalone ruiny. A Polska w samym środku konfliktu? Nie wiem, czy co dziesiąty by przeżył. I te nadzieje typu: każdy dyktator kiedyś upada, ten też upadnie. Malutka prawda, a całe, gigantyczne kłamstwo. Hitler upadł, lecz wielu innych panowało do ostatniego tchnienia, czczeni za życia niczym bogowie, jak Stalin, czy Mao Zedong, by nie sięgać dalej. Chyba żeby za upadek uznać jego śmierć. Wtedy byłoby to banalna prawda, że każdy, i mały i wielki, musi umrzeć. Ani ci co mają wielką władzę, ani ci, co mają wielkie bogactwa nie są nieśmiertelni. Dla nich niestety, dla nas na szczęście.

 Ale przecież wszyscy to wiedzą! Co? Że to walka Dawida z Goliatem. Niewinnej, napadniętej ukraińskiej krasawicy z brutalnym, podłym i głupim ruskim żołdakiem. Walka demokracji z totalitaryzmem; wolności z niewolą; zachodniej cywilizacji ze wschodnim barbarzyństwem. Słowa: bohaterstwo, heroizm, poświęcenie padają jak grad, odmieniane przez wszystkie przypadki rzecz jasna w połączeniu z przymiotnikiem ukraiński. Dla drugiej strony, rosyjskiej, padają tylko obelżywe, czy uwłaczające epitety. Wszystko, co Ukraińcy powiedzą, to prawda, święta prawda, co powiedzą Rosjanie to kłamstwo i propaganda. Oto czytam, że 30 tysięcy ukraińskich kobiet zgłosiło się do wojska, by bronić ojczyzny. Słusznie. Taka Ukrainka może opasać się granatami i rzucić się pod ruski czołg. Zawsze jeden wraży czołg mniej. Tak sowieccy bohaterowie czynili w czasach wielkiej Wojny Ojczyźnianej z hitlerowskim najeźdźcą (1941-1945). Przypomina mi się dowcip z czasów, zdawało się, dawno minionych. Pewien Ruski idzie na ryby i łowi złotą rybkę. Jak złota rybka, to wiadomo, trzy życzenia. Pierwsze, drugie… Przy trzecim Ruski zastanawia się i mówi: chcę dostać order bohatera Związku Sowieckiego! Było to najwyższe odznaczenie w Sowieckim Sojuzie. Błysk! Ruski budzi się ciężko, z trudem, jak z wielkiego przepicia. Leży gdzieś w stepie. Obok rozwalony okop i rozbita armata. Wybuchy pocisków. Dym, kurz, terkot karabinów maszynowych. Ruski ma na sobie sowiecki mundur, przepasany jest wiązką granatów, a na niego jedzie wielki, niemiecki czołg.

Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale