Prezes Zarządu Prezes Zarządu
195
BLOG

Fotowoltaika - dziecko wylane z kąpielą...

Prezes Zarządu Prezes Zarządu Polityka Obserwuj notkę 6

Energia... Cóż, potencjał siły mięśni człowieka jest raczej mocno ograniczony. Zwierzęta posiadają znacznie więcej siły a te - które udało się udomowić - dzięki swojej cierpliwości są w stanie zastąpić człowieka w ciężkiej i monotonnej pracy.

Są jeszcze żywioły - takie jak ogień i woda. Ogień wszystko spala wydzielając ogromną ilość ciepła a woda, wprawdzie zalewa ogień i gasi go, swoją siłą potrafi też dokonać wiele zniszczeń w zurbanizowanej przestrzeni. Gdy jednak połączymy ogień z wodą, powstaje zupełnie nowy rodzaj energii zdolny przebić swoją mocą siłę zwierząt pociągowych.

Zauważono też, że ogromne nawałnice z wielkimi opadami deszczu czasem obfitują w błyskawice - czyli coś jeszcze bardziej potężnego. Również i ten żywioł udało się okiełznać i wytworzyć energię elektryczną - najpierw za pomocą turbiny napędzanej siłą płynącej wody a wkrótce energią pary wodnej z wykorzystaniem ognia w kotle parowym.

Destylacja ropy naftowej pozwoliła na uzyskanie nowej substancji, która ożywiła silnik spalinowy - silnik łatwy w uruchomieniu i nie pobierający żadnej energii w chwili spoczynku po jego wyłączeniu...

Dzięki tym wynalazkom udało się wytworzyć energię elektryczną - która zawojowała świat. Energia ta daje ciepło i światło, niesie ze sobą moc zdolna poruszyć maszyny i urządzenia oraz dać ciepło... I wydawało się, że jest to kres możliwości technicznych - a tutaj pojawiły się zupełnie nowe technologie. Jedną z nich jest energia rozpadu atomu a drugą jest energia światła słonecznego...

I tak oto otrzymaliśmy możliwość uzyskania prądu elektrycznego wprost ze światła słonecznego. I tutaj nastąpiło zawirowanie wypaczające sens tego zjawiska.

Energia światła słonecznego działa na bardzo niskim napięciu w stosunku do energii elektrycznej uzyskiwanej drogą przemysłową za pomocą energii wodnej czy parowej. Niskie napięcie w stosunku do tego "konwencjonalnego" - początkowo zasilało urządzenia wymagające niewielkiej mocy. I - jako takie - zaczęło sprawdzać się w urządzeniach najnowszych technologii. Niewielki generator energii elektrycznej w postaci płytki fotowoltaicznej doskonale sprawdzał się w urządzeniach mobilnych, w warunkach - kiedy doprowadzenie przewodów wysokiego napięcia wymagał nadmiernych kosztów w stosunku do potrzeb.

Niestety, przemysł energetyczny zniszczył totalnie tę ideę. Czym innym jest duża moc urządzeń elektrycznych stosowanych w konwencjonalnych rozwiązaniach a zupełnie czymś innym są urządzenia podobne, ale wymagające znacznie mniejszego prądu zasilającego.

Owszem, pojawiły się przetwornice zmieniające niewielki prąd uzyskany z baterii fotowoltaicznej na prąd wymagany do zasilenia posiadanego odbiornika elektrycznego. Jednak istotną zaletą urządzeń fotowoltaicznych jest ich mobilność oraz łatwe zainstalowanie wszędzie tam, gdzie doprowadzenie konwencjonalnej energii przewodowej jest kosztowne.


Na czym polega problem ?

Dzisiaj korzystamy z urządzeń różnych generacji. Są urządzenia wymagające dużych mocy i względnie wysokiego napięcia, ale też są odpowiadające tym urządzeniom odpowiedniki, którym wystarczy prąd o zdecydowanie niższym napięciu oraz natężeniu.

Ba, współcześnie produkowane urządzenia (lampki, odbiorniki radiowe, odkurzacze ect.) są wyposażone w układy napięcia nie przekraczającego 12 czy 24 V i są one zasilane z sieci konwencjonalnej za pośrednictwem wbudowanego przez producenta transformatora.

Idealnym rozwiązaniem byłoby umożliwienie już na etapie producenta zasilania takiego urządzenia czy to konwencjonalnym napięciem sieciowym czy też już niższym - do wyboru przez użytkownika.

Wtedy to użytkownik mógłby decydować - z jakiej energii będzie korzystał a wprzęgnięcie lokalnej instalacji fotowoltaicznej do ogólnej sieci energetycznej - w mojej ocenie - nie tylko podnosi koszt inwestycji w ogniwa fotowoltaiczne, ale też i wypacza sens technologii mobilnych instalacji fotowoltaicznych.

Podobnie jest w przypadku energii wiatrowej. Wiatrak może napędzać albo niewielki generator napięcia na poziomie 12 V, albo też - przy odpowiednio dużym wietrze - generator prądu na napięcie wysokie.

Niestety, monopol energetyczny zawłaszczył sens lokalnych, rozproszonych źródeł energii odnawialnej wielokrotnie pomnażając koszty tej inwestycji. A w zamyśle miało to być alternatywne źródło energii elektrycznej uzupełniające system energetyczny w państwie...


Zobacz też:

https://czysteogrzewanie.pl/jak-to-sie-robi/fotowoltaika-jak-uruchomic-wlasna-instalacje-krok-po-kroku/problemy-we-wspolpracy-fotowoltaiki-z-siecia-energetyczna/





nauczyciel zawodu i praktyk

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka