coś mi się wydaje że pomimo wysiłków Jarosława Kaczyńskiego o chlubną pamięć o bracie to jednak za 50-100 lat Lech KAczyński będzie zapamiętany z dwóch powodów i niekoniecznie chwalebnych: wstrzymanie ekshumacji w Jedwabnem i podpisanie traktatu lizbońskiego. Szkoda bi był dobrym prezydentem i człowiekiem, ale historia jest nieprzewidywalna.
207
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (9)