Rys.1
Rys.1
doradcaR305 doradcaR305
3895
BLOG

Jak nadcinano dźwigary w końcówce skrzydła w Smoleńsku cz.1

doradcaR305 doradcaR305 Katastrofa smoleńska Obserwuj temat Obserwuj notkę 74


Bloger @stanzag upublicznił ostatnio trochę nowych zdjęć końcówki skrzydła w dobrej rozdzielczości: https://www.salon24.pl/u/stanzag/846355,smolenskie-watpliwosci-w-obrazach-i-bez-komentarza ,na których widać szczegóły  potwierdzające ,że nie miała ona żadnego kontaktu z brzozą, a oddzielenie się jej od skrzydła nastąpiło po serii wybuchów osłabiających dźwigary główne.

Swoją karierę blogera na salonie 24 rozpocząłem właśnie od analizy brzozy i końcówki skrzydła ponad 4 lata temu formułując  w krótkim czasie szereg ważnych wniosków oto one:

1.W brzozie wbite są stare części wyglądające zupełnie inaczej niż części z końcówki skrzydła. – opisałem tutaj: http://blogdoradcy.salon24.pl/550631,co-widać-na-zdjeciach-dr-l-cz2-czesci-w-pniu
2. Brzoza została przełamana przy użyciu ładunków wybuchowych widać niektóre nieoderwane fragmenty z nacięcia w którym umieszczono ładunki wybuchowe. Widać też na późniejszych zdjęciach działanie kwasu azotowego( NO2 po wybuchu + mgła) na tkanki pnia brzozy http://blogdoradcy.salon24.pl/551712,co-widac-na-zdjeciach-dr-l-cz-4-bomba-w-brzozie
3.Pan Lasek prezentuje trociny przyklejone do żebra jako dowód kontaktu skrzydła i brzozy: http://blogdoradcy.salon24.pl/553736,co-widac-na-zdjeciach-dr-l-cz-5-koncowka-skrzydla
4.Końcówka skrzydła została osłabiona mikrowybuchami ładunków podłożonych pod dźwigarami w jednym przekroju skrzydła , a następnie oderwana działaniem sił aerodynamicznych .To wszystko jest zapisane w sposobie niszczenia blach i elementów skrzydła widocznych na zdjęciach laska http://blogdoradcy.salon24.pl/555112,co-widac-na-zdjeciach-dr-l-cz-6-koncowka-skrzydla-2
5. Na pokładzie Tupolewa wybuchały bomby próżniowe. Co do tego nie ma wątpliwości nie da się wytłumaczyć inaczej widocznych płatków powybuchowych wygiętych najpierw na zewnątrz ,a potem implozją odgiętych w drugą stronę do wnętrza. Widać również na jednym, zdjęciu osmalenia prawdopodobne miejsce ukrycia zapalnika. http://blogdoradcy.salon24.pl/557306,podpis-bomby-termobarycznej.

Działająca już dwa lata podkomisja Smoleńska potwierdziła dwie ostatnie moje tezy . O wybuchu ładunków termobarycznych ( próżniowych) w kadłubie była wzmianka na filmie wyprodukowanym przez podkomisję i ostatnio ustami profesora Biniendy potwierdzono wniosek nr 4 o wybuchach mikroładunków pod dźwigarami w lewym skrzydle. Również wniosek nr 1 został przez podkomisje potwierdzony i rozszerzony z tym ,że zdaniem profesora Biniendy w pień drzewa powtykano części nie ze złomu a z innego obszaru skrzydła. Wyglądają jak ze złomu ale w pozostałej części skrzydła wybuchły resztki paliwa co mogło zmienić wygląd części ze świeżo polakierowanych na  takie przypominające stary złom.

Co do mojego wniosku nr 2 Podkomisja jeszcze nie dojrzała ale spokojnie dajmy im szanse.

Wracając do najnowszych zdjęć @stanzaga pokazanych w jego notce wyodrębniłem 12 szczegółów które postaram się omówić w tej i następnych częściach tego tematu:

1.       Zerwane nity i wygięcia poszycia prostopadle do powierzchni skrzydła .

2.       Trociny w miejscu w którym nie mógł sięgnąć pień brzozy.

3.       Kable ze  śladami po wybuchu.

4.       Rurka urwana w nieoczekiwanym miejscu.

5.       Przecięty i odgięty dźwigar jak na filmie o działaniu liniowych ładunków firmy Sabrex.

6.       Wgnieciony i pęknięty zbiornik.

7.       Wyrwane prostopadle do poszycia stringery.

8.       Żebro oderwane i wygięte w kierunku lotu tupolewa !!

9.       Wycięty fragment drugiego dźwigara.

10.   Deformacje w kształcie loków.

11.   Dziwne deformacje stringera  (trzeciego od 2 dżwigara ).

12.   Dziwne uszkodzenia fragmentu układu paliwowego.

Miejsca występowania szczegółów zaznaczyłem na rys. 2.

image

Rys.2  Miejsca przekroju skrzydła wskazujące na „pomoc” ładunków wybuchowych przy oddzielaniu końcówki od skrzydła.

Zerwane nity i wygięcia powłoki prostopadle do powierzchni skrzydła, trociny w miejscu w którym nie mógł sięgnąć pień brzozy, kable ze  śladami po wybuchu częściowo omówiłem w notkach sprzed lat: http://blogdoradcy.salon24.pl/553736  , http://blogdoradcy.salon24.pl/555112,

image

Rys. 3 Loki występują także w innych częściach tupolewa i według ICAO  świadczą o wybuchach.

Loki występują także w innych częściach tupolewa zniszczonych wybuchowo i są uznaną przez ICAO przesłanką na obecność wybuchów. Patrz rys. 3 i  moja notka https://www.salon24.pl/u/blogdoradcy/628244,lockerbie-smolensk-analogy

Rurka wygięta do przodu i urwana w nieoczekiwanym miejscu niedostępnym dla brzozy jest dobrze widoczna na rysunkach 4a,b,c . Zwracam uwagę ,że przekrój rozdarcia tej rurki w niczym nie przypomina rury rozrywanej uderzeniem w brzozę ( brak zgnieceń) za to z jednej strony występują odkształcenia plastyczne typowe dla uszkodzeń wybuchowych.

Ale uwaga: tej rurki nie widać na pierwszych zdjęciach końcówki robionych jeszcze w krzakach, leżała pewnie gdzieś obok i została wstawiona już na lotnisku. Dlatego ktoś może tłumaczyć  przesłanki związane z rurką złym włożeniem do urwanej końcówki.

Najważniejsze jednak dla naszych rozważań są szczegóły 5 i 9 dotyczące dźwigarów ,które prawdopodobnie w zamyśle zamachowców miały być na tyle osłabione wybuchami ,żeby skrzydło przełamało się dalej samo. Mnimalizowano siłę wybuchów ,żeby były one trudno zauważalne przez ewentualnych świadków i przy pobieżnych badaniach

image

Rys.4a Zniszczenia I dźwigara odciętego od poszycia i mocno wygiętego do tyłu i w bok

image

Rys.4b  Fragment I dźwigara odciętego wybuchem od dolnego poszycia ,popękanego i mocno odgiętego do tyłu i w bok


image

Rys. 4c I dźwigar widoczna krawędź odcięcia wybuchem fragmentu dźwigara od poszycia dolnego.

Na rys. 4a 4b i 4c pokazano zniszczenia I dźwigara. Jest on we fragmencie wyraźnie odcięty od dolnego poszycia mocno odgięty od tyłu i w bok i popękany.  Samo to odgięcie sięgające 180 stopni jest daleko poza zasięgiem brzozy i świadczy ,że to nie ona była przyczyna urwania końcówki .Górna półka dźwigara nosi ślady przełamania z dołu do góry co musiało nastąpić już po wybuchach od działania sił aerodynamicznych.


image

Rys.5a Zniszczenia powybuchowe w okolicach II dźwigara

image

Rys.5b Zniszczenia powybuchowe w okolicach II dźwigara na dole widoczny „odcięty”  środnik dźwigara


image

Rys.5c Zniszczenia powybuchowe w okolicach II dźwigara widoczna górna półka dźwigara przełamana z dołu do góry już po wybuchu siłami aerodynamicznymi

Zachodzi pytanie czy można tak podłożyć ładunki wybuchowe ,żeby dokonały takich zniszczeń dźwigarów i okolic jak widoczne na przedstawionych fotografiach.

Odpowiedź znajdujemy na filmie pokazującym możliwości liniowych ładunków wybuchowych firmy Sabrex: https://www.youtube.com/watch?v=EVKpafJoIXA

Na rys.6 i 7 pokazuje kadry z tego filmu.

image

Rys.6 Ładunek liniowy firmy Sabrex umocowany na konstrukcji cienkościennej a’ la dźwigar  skrzydła.

image

Rys.7 Nadcinanie konstrukcji cienkościennej a’ la dźwigar  ładunkiem liniowym firmy Sabrex.

Uszkodzenia po wybuchu przypominają uszkodzenia dźwigara pierwszego z rys. 4a,b,c

  Wnioski:

1.Nowe upublicznione zdjęcia dobitnie wskazują ,że przyczyną oderwania końcówki skrzydła były wcześniejsze ‘chirurgiczne” mini wybuchy w okolicach dźwigarów skrzydła.

2. Nie ma żadnych śladów wskazujących na jakikolwiek kontakt skrzydła z brzozą.


Te wnioski potwierdzają wcześniej wysuwane hipotezy w tym temacie miedzy  innymi przez autora tej notki.


PS. Szkoda ,że te zdjęcia upublicznił dopiero bloger @stanzag – podkomisja miała już do nich dostęp przynajmniej 2 lata temu.


Proszę adminów do publikacji tej notki w dziale "katastrofa smoleńska"


doradcaR305
O mnie doradcaR305

Jestem logiczny ale bywam warjacyjnie romantyczny

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka