Rys.1 W Smoleńsku zdaniem Komisji Laska Millera nie było wybuchów bo podłoga pozostała płaska. W CASIe podłoga wybrzuszyła się znacząco ale zdaniem Komisji też nie było wybuchów
Rys.1 W Smoleńsku zdaniem Komisji Laska Millera nie było wybuchów bo podłoga pozostała płaska. W CASIe podłoga wybrzuszyła się znacząco ale zdaniem Komisji też nie było wybuchów
doradcaR305 doradcaR305
1431
BLOG

Mirosławiec w cieniu Smoleńska cz.3

doradcaR305 doradcaR305 Katastrofa smoleńska Obserwuj temat Obserwuj notkę 37

Prof. Jerzy Maryniak kontra KBWLLP
Prof. Jerzy Maryniak zdecydowanie nie zgadzał się z absurdalnym wnioskiem KBWLLP o winie pilotów ,którzy mieli przestać pilotować samolot bo wypatrywali świateł lotniska przez okno. Prof. Maryniak:” Załoga działała prawidłowo. Usiłowała robić to, co każda dobrze wyszkolona załoga robić powinna.”  Profesor był jednym z biegłych powołanych przez prokuraturę w tej sprawie. Jako jedyny napisał Votum separatum sugerując ,że przyczyną mogło być np. oblodzenie ale prokuratura nie wzięła jego zdania pod uwagę Prof. Jerzy Maryniak, specjalista z Instytutu Techniki Lotniczej Politechniki Warszawskiej zasłynął w śledztwach z lat osiemdziesiątych nad wypadkami IŁ 62 Kopernik i IŁ62M Kościuszko   To człowiek legenda W czasach PRL nie zgadzał się ( skutecznie ) z radzieckimi ekspertami. Teraz nie zgadzał się z ekspertami PKBWLLP w sprawie CASY. Pewne nie zgodziłby się w sprawie Smoleńska ale zmarł przedwcześnie w 2011 roku. Media w zasadzie przemilczały jego Votum Separatum w sprawie CASY. Nic dziwnego gdyby było inaczej dr Lasek i jego wojskowi kompani zostaliby niechybnie rozjechani przez argumenty i legendę  profesora Maryniaka.


Jeszcze o prawym skrzydle.

imageRys.2 Centropłat z prawym skrzydłem leży z lewej strony szczątków kadłuba co przeczy teorii o rozpadzie po uderzeniu w ziemię . Samolot musiał rozpaść się już w powietrzu.



W raporciehttps://pl.wikisource.org/wiki/Protok%C3%B3%C5%82_badania_katastrofy_lotniczej_pod_Miros%C5%82awcem_-_23_stycznia_2008     podano następujący scenariusz ( sekwencje ) przyziemienia Casy :


Opis miejsca upadku i uszkodzeń statku powietrznego  Zderzenie samolotu z ziemią nastąpiło w terenie zalesionym w odległości około 1300 m od progu drogi startowej i około 320 m w lewo od jej osi. Tuż przed zderzeniem samolot przemieszczał się z ześlizgiem na lewe skrzydło po torze nachylonym do ziemi pod kątem około 25°, z kursem 220° (84° odchylenia w lewo w stosunku do osi drogi startowej), z prędkością postępową względem ziemi 148 kt (272 km/h). Wyliczona prędkość pionowego opadania wynosiła około 35 m/s. Zderzenie z ziemią nastąpiło z przechyleniem -76° i pochyleniem -21°. Końcówka lewego skrzydła o długości około 4,6 m odłamała się i przemieściła na odległość 58 m do przodu i w prawo od punktu pierwszego zetknięcia z ziemią. Po przemieszczeniu o 16 m nastąpiło zderzenie pozostałej części lewego skrzydła z nasypem kolejowym. Tuż za torami nastąpiło zderzenie z ziemią lewego zespołu napędowego oraz kabiny załogi, dalsze przemieszczanie samolotu i całkowite niszczenie lewego skrzydła, lewej strony kadłuba oraz wyłamanie lewego podwozia. Lewy silnik wraz z węzłami mocowania wyrwał się z gondoli i przemieścił około 20 m do przodu od miejsca uderzenia łopatami śmigła o ziemię. Centropłat wraz z prawym skrzydłem i prawym silnikiem został wyrwany z konstrukcji samolotu i przeleciał ponad przesuwającym się po ziemi kadłubem, zderzając się z drzewami. W rezultacie prawe skrzydło i centropłat spadły górnymi powierzchniami na ziemię z lewej strony miejsca, w którym zatrzymał się kadłub. Reduktor z piastą śmigła oddzielił się od prawego silnika i spadł za centropłatem, natomiast silnik upadł około 18 m dalej. Pozostała część kadłuba samolotu zderzyła się z drzewami i zatrzymała w odległości około 34 m od torów kolejowych. Tylna część kadłuba z usterzeniem i rampą załadowczą została w czasie zderzenia się samolotu z drzewami nadłamana w płaszczyźnie węzłów mocowania rampy. Następnie oddzieliła się, skręciła w lewą stronę i zatrzymała pod kątem prostym do głównej części kadłuba. W czasie zderzenia zostało ściętych lub powalonych siedem drzew o średnicy 20-30 cm.”


Nie bardzo wiadomo  jak centropłat miał zderzyć się z drzewami skoro na zdjęciach widać ,że ominął cudownie pierwszą linie drzew i leży za nimi. Według raportu centropłat z prawym skrzydłem ma leżeć z lewej strony miejsca w którym zatrzymał się kadłub . Jak widać na zdjęciu rys.2 coś leży przed skrzydłem ale w ogóle nie przypomina to kadłuba a jedynie  jakieś fragmenty blach.  Opis przebiegu przyziemienia i rozkładu szczątków jest  krótki.  Dowiadujemy się jedynie ,że centropłat został wyrwany z konstrukcji samolotu ale nie wiadomo dlaczego..  Komisja uzupełniła raport animacją filmową pokazaną między innymi na konferencji prasowej w kwietniu 2008 roku w obecności ministra Klicha. https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/blad-zalogi-bezposrednia-przyczyna-katastrofy-casy,53923.html Ta animacja również nie wyjaśnia powodów wyrwania centropłata i prawego skrzydła z kadłuba .To co pokazuje animacja  jest całkowicie nie fizyczne i niezrozumiałe.. Na filmie widzimy jakiś wybuch ( czego?) w przedniej części kadłuba? ( Rys.3)  Nie jest to wybuch paliwa w skrzydle, bo skrzydło nie jest rozrywane a jedynie wyrwane z kadłuba i przelatuje przez ogień towarzyszący wybuchowi. Taki wybuch w kadłubie mógłby oczywiście oderwać skrzydło z samolotu spoczywającego już na ziemi ale powinno ono odlecieć na prawo ,a nie w lewo jak na filmie . Na filmie samolot po utracie końcówki lewego skrzydła przyziemia przechylony na lewa stronę potem nieznacznie się prostuje i następuje wybuch w kadłubie przemilczany w raporcie gdzie mówi się jedynie o wybuchu pożaru.

image
Rys.3  Kadry z animacji wykonanej przez KBWLLP
Wybuch pożaru nie mógł wyrwać potężnych dźwigarów centropłata z mocowania w kadłubie i zmusić płat do przelecenia nad kadłubem. Tej zagadki Komisja nie rozwiązała zupełnie. Trzeba uświadomić sobie dramat tej sytuacji . Widzimy ,że potężne dźwigary wypadły z mocowań w kadłubie  Komisja ,której jednym z podstawowym zadań  jest sprawdzanie ,czy nie istnieją jakieś wady konstrukcyjne samolotów, przechodzi nad tym do porządku dziennego i nie wyjaśnia co się stało. Skoro tak łatwo jak pokazuje film centropłat oddziela się od kadłuba to samolot jest źle zaprojektowany i jakaś większa turbulencja byłaby wstanie oderwać skrzydło od kadłuba.

image
Rys. 4 Szczątki centropłata ( góra) i kadłuba dół.


Oczywiście wyjaśnienie  dlaczego centropłat z prawym skrzydłem wyrwany został z kadłuba i leży z jego lewej strony jest prostsze  Wystarczy spojrzeć na to co zostało z kadłuba. Parę luźnych blach. Dlatego skrzydło po prostu wypadło z mocowań. Takie rozczłonkowanie nie było możliwe od uderzenia lewą strona CASY w glebę. To musiało się stać jeszcze w powietrzu na skutek wybuchu w kadłubie. Dlatego skrzydło jak i fragmenty kadłuba leżą pomiędzy drzewami. Po wybuchu spadły z góry na las i ułożyły się w taki sposób ,że prawe skrzydło leżało po lewej stronie kadłuba. Niemożliwe też jest wyrwanie centropłata z mocowań w kadłubie na skutek uderzenia lewa stroną w ziemie ,czy na skutek wybuchu pożaru. Natomiast teoria wybuchu ładunku w kadłubie doskonale tłumaczy wygląd wyrwanych mocowań rys. 2 i 4.


Dowody na mataczenie KBWLLP zgromadzone w muzeum w Kołobrzegu
Cudem udało się część szczątków CASY zgromadzić w muzeum w Kołobrzegu. Miały być one zlikwidowane (jak szczątki WTC po zbrodni 11/9)  W artykule z 08/08/2013: https://miastokolobrzeg.pl/wiadomosci/6657-szcztki-casy-trafi-do-koobrzeskiego-muzeum.html czytamy:
"Szczątki samolotu CASA sprowadził do Kołobrzegu starosta Tomasz Tamborski. - Miały wkrótce zostać zlikwidowane, a nam udało się przewieźć je do Kołobrzegu, gdzie we wrześniu zostaną wyeksponowane w Muzeum Oręża Polskiego. Mamy fragment poszycia, wyjścia ewakuacyjnego i goleń z resztkami opony. Będzie to ważna pamiątka na wystawie - mówi Tamborski. Swojego zadowolenia nie kryje Paweł Pawłowski, dyrektor muzeum. Wystawa poświęcona polskiemu lotnictwu zostanie przebudowana, a szczątki CASY będą stanowić jej główną część. Szczegóły zobaczymy jesienią."


image
Rys. 5 Sala w Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu poświęcona zamachowi w Mirosławcu.


Szczególnie interesujący jest fragment kokpitu. Znajdujemy na nim liczne potwierdzenia teorii wybuchu wewnątrz samolotu. Rys. 6 pokazuje otwory po wyrwanych nitach łączących blachę poszycia ze szkieletem konstrukcji wewnętrznej. Brzegi  rozerwania miejscami są pofalowane i wygięte na zewnątrz. Widzimy ślady pittingu ( drobne znaki powstałe na skutek zderzeń z drobinami rozpędzonymi wybuchem ) zdradzające fale uderzeniową. Widać też osmolenia i ślady krótkotrwałego oddziaływania wysokiej temperatury.

image
Rys.6.Ślady wybuchu na fragmencie kokpitu CASY ( muzeum Kołobrzeg)


image
Rys. 7 Oderwany wybuchem wewnętrznym fragment modelu ( 1:1)  kadłuba Tupolewa . Eksperyment WAT


image
Rys.8. Porównanie miejsc po wyrwanych wybuchem nitach CASA z lewej eksperyment WAT z prawej.


W ramach prac dla Podkomisji smoleńskiej naukowcy z WAT pokazali jak na skutek wybuchu wewnętrznego kadłub rozrywany jest na kawałki , a na dużych powierzchniach widać otwory po wyrwanych nitach rys. 7 i rys. 8.
Inne oczywiste dowody na wybuchy w Casie można znaleźć w moich dwu poprzednich notkach :
https://www.salon24.pl/u/blogdoradcy/900291,miroslawiec-w-cieniu-smolenska
https://www.salon24.pl/u/blogdoradcy/905354,miroslawiec-w-cieniu-smolenska-cz-2

Niestety mimo licznych głosów zwłaszcza ze strony wojskowych o absurdalności raportu KBWLLP w sprawie CASY wypadek ten został zamieciony pod dywan i prędko nie będzie wyjaśniony. Historia z zamachem na generała Sikorskiego w Gibraltarze powtórzyła się w obecnym wieku tylko rolę generała Sikorskiego przejął śp generał Andrzejewski. Jak wiemy historia lubi się powtarzać.
Podsumowanie
1.Największy polski ekspert od katastrof lotniczych prof. Jerzy Maryniak z Instytutu Techniki Lotniczej Politechniki Warszawskiej zdecydowanie nie zgadzał się z opinią KBWLLP o winie pilotów w wypadku CASY w Mirosławcu.
2.Komisja KBWLLP nie umiała wyjaśnić dlaczego centropłat z prawym skrzydłem został wyrwany z kadłuba i leżał po lewej stronie kadłuba na polu szczątków.
3. Teoria wybuchu tuz nad ziemią w kadłubie Casy doskonale tłumaczy zarówno sposób wyrwania centropłatu z kadłuba jak i jego położenie na wrakowisku.
4. Liczne ślady wybuchu wewnętrznego znajdujemy np. na szczątkach CASY znajdujących się w Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu.

5.Obecny klimat polityczny w RP nie pozwala na wyjaśnienie „Mirosławca” tak samo jak na wyjaśnienie Smoleńska.


Uprzejmie proszę adminów o umieszczenie notki w dziale katastrofa smoleńska

doradcaR305
O mnie doradcaR305

Jestem logiczny ale bywam warjacyjnie romantyczny

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka