gangsta gangsta
18
BLOG

Na kanwie relacji medialnych. Jeszcze o marszałku Wassermannie

gangsta gangsta Polityka Obserwuj notkę 1
Oglądam TV i własnym oczom nie wierzę. Relacje w Polsacie, TVN i innych mediach założonych przez chłopaków z WSI i okolic dotyczące potencjalnego wyboru ministra Wassermanna na marszałka Sejmu są skrajnie szaleńcze. Przecieram oczy, przeczyszczam uszy, ale to prawda. Jerzy Szmajdziński, czerwony krawaciarz z ZSMP, aparatczyk, ideowy komunista, dzisiaj oczywiście otwarty Europejczyk pełną gębą, ale i "buc nadęty" według alfabetu Oleksego, mówi wprost do kamery: - "Dlaczego PiS wystawia jako kandydata na marszałka prokuratora z PRL"... Chwilę potem zaskoczony informacją o kandydaturze Wassermanna, Donald Tusk. Dyskredytuje ją maksymalnie. Woli Zalewskiego. Byli razem w którejś tam Unii, której resztki dzisiaj to Lewica i Demokraci. Zaskoczona tą nominacją jest też Samoobrona. Nic dziwnego. To towarzystwo to też towarzysze Szmajdzińskiego, ale z trzeciego, czwartego szeregu Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. 
Co łączy Tuska ze Szmajdzińskim w niechęci do Wassermanna? Myślę, że uczciwość w prokuratorskim fachu właśnie w czasach PRL, ściganie przestępstw gospodarczych, obecność w krakowskiej komisji weryfikującej milicjantów i SB-ków, zamknięcie do więzienia SB-ka, który zastrzelił Bogdana Włosika (już o tym wspominałem), spora wiedza i zaatakowanie mafii paliwowej i wiele innych kwestii przed, którymi Wassermann nigdy nie zgiął karku. Koledze Tuska z PO, Konstantemu Miodowiczowi nie mieści się w głowie, że można było być w PRL uczciwym. Wszak jego ojczulek był szefem OPZZ i głównym klakierem PZPR-owskiego betonu. Rokita w programie "Teraz my" oskarża Wassermanna o skazywanie robotników z Radomia w 1976 r. za ówczesne protesty i na drugi dzień przeprasza, po cichu w liście, bez kamer TV. A to jaki strach czują przed Wassermannem komuniści z SLD można zobaczyć z rozmowy Oleksego z Gudzowatym.
Wybór na marszałka Sejmu Zbigniewa Wassermanna nie będzie końcem świata. Drugą osobą w państwie pozostanie nie mniejszy konserwatysta niż Marek Jurek, a za to bardziej doświadczony, sprawny i stabilny emocjonalnie. A o to chyba chodzi Wysokiej Izbie i... rządzącej koalicji. 
gangsta
O mnie gangsta

nijaki

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka