Niezwykłe emocje na Węgrzech i Ukrainie wywołała czwartkowa konferencja prasowa z udziałem prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Podczas wystąpienia polityk zwrócił uwagę, że odblokowanie unijnych środków jest kluczowe dla dalszego wsparcia ukraińskiej armii w czasie trwającej wojny z Rosja. Mowa o 90 mld euro.
Adres Orbana, Zełenski i siły zbrojne Ukrainy
– Mamy nadzieję, że pewna osoba w Unii Europejskiej nie zablokuje tych 90 mld euro lub choćby pierwszej transzy, aby nasi obrońcy mogli otrzymać broń – powiedział prezydent Ukrainy. Miał na myśli Viktora Orbana, premiera Węgier.
Zełenski dalej stwierdził, że jeśli blokada będzie utrzymywana, "przekaże adres tej osoby ukraińskim Siłom Zbrojnym”. - W przeciwnym razie przekażemy adres tej osoby naszym Siłom Zbrojnym, naszym ludziom – niech do niego zadzwonią i porozumieją się z nim w swoim języku - oświadczył Zełenski.
- To zupełnie nowa sytuacja w Europie, gdy prezydent europejskiego kraju grozi premierowi państwa członkowskiego NATO i UE śmiercią lub morderstwem - skomentował minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto. - Węgrom nie można grozić, podobnie jak premierowi Węgier - ocenił.
Awantura o rurociąg "Przyjaźń"
Ukraina blokuje przepływ ropy rurociągiem "Przyjaźń". 27 stycznia doszło do ataku na przepompownię w pobliżu miasta Brody, co doprowadziło do przerwania przesyłu surowca rurociągiem Przyjaźń. Po tym wydarzeniu Węgry i Słowacja wstrzymały dostawy oleju napędowego do Ukrainy.
Budapeszt domaga się wznowienia tranzytu ropy, uzależniając od tego poparcie dla unijnego wsparcia finansowego. Péter Szijjártó poinformował, że Węgry będą blokować pożyczkę UE do czasu przywrócenia dostaw ropy. - Blokujemy 90-miliardową pożyczkę UE dla Ukrainy do czasu wznowienia tranzytu ropy naftowej na Węgry rurociągiem Przyjaźń - przekazał minister.
Odpowiedź Węgier na tym się nie kończy. - Wstrzymaliśmy eksport oleju napędowego na Ukrainę, utrzymujemy eksport energii elektrycznej, ale wstrzymamy tranzyt przez Węgry ważnych dla Ukrainy towarów, dopóki nie uzyskamy zgody Ukrainy na dostawy ropy naftowej – powiedział Orban. - Ukraińcom szybciej skończą się pieniądze niż nam ropa - podkreślił.
O porozumienie między Kijowem a Budapesztem będzie trudno, bo Zełenski nie zamierza na razie zlecać odbudowy rurociągu "Przyjaźń". - Mówiąc szczerze, ja bym nie odbudowywał rurociągu. To moje stanowisko, ponieważ transportuje rosyjską ropę - uzasadniał.
Fot. Wołodymyr Zełenski/PAP/Viktor Orban
Red.






Komentarze
Pokaż komentarze (91)