W Izraelu odkryto kolejną formę wyrazu, aby przyrobić co nieco na holokauście. Zaraz po "Marszu Żywych", który ponoć nasze dwa narody ma do siebie zbliżać, czytamy w polskiej prasie o gazetowym KOMIKSIE drukowanym przez jedną z żydowskich gazet. Komiks oczywiście o holokauście, a jakże! Nawet gdyby polskie media nie poruszyły tematu, a ktoś doniósłby mi o komiksie poświęconym sytuacji Żydów podczas II wojny światowej, wiedziałbym, że jesteśmy tam pokazani jako zgraja pijaków, żydożerców, świń, które czyhają tylko na to, aby wydać Niemcom jakiegoś Żyda... I tak było tym razem. Choć może zachowuję się nieco jak ci, co to od razu protestują, pomimo tego, że nie widzieli źródła afery to jednak chce o tym napisać. Trzy małe żydówki uciekają przez las w samym sercu Polski, łapią ich polscy menele i sprzedają Niemcom za wódę życząc na koniec rychłej śmierci.
Ciekawe czy autorzy komiksu i redakcja tej izraelskiej gazety spojrzałaby honorowo w oczy choćby pani Irenie Sendlerowej? Dlaczego nikt nie wpadł na pomysł, aby o Niej nakreślić komiks ukazujący heroizm i bohaterstwo Polaków? Czy autorzy komiksu orientują się co do ilości polskich sprawiedliwych wśród narodów świata? Wątpliwe. Więcej sentymentu żydowscy twórcy czują do niemieckich przedsiębiorców, czy oficerów niemieckiej armii, niż do autentycznych polskich obrońców żydowskiego życia podczas okupacji. Ciekawe, czy twórcy tego komiksu mają świadomość co Polakom groziło za przechowywanie Żyda, za ratowanie Żydowi życia? Może w tej sprawie należy mieć pretensje do izraelskiego systemu edukacji? Może to szkoła żydowska wypuszcza ze swoich murów kompletnych nieuków? Nie zamierzam tego rozstrzygać.
Pytanie, jakie sam sobie zadaję, to reakcja Polski. Jaka powinna być? Zlekceważyć, czy domagać się przeprosin? Wypowiedzi naszych przedstawicieli, że komiks jest głupi, nie mają sensu. Takie dyrdymały może wypowiadać frakcja Geremka w MSZ, ale nie ekipa budująca IV RP. Jesteśmy w takiej oto sytuacji, że jakiejkolwiek reakcji nie zaprezentujemy to może być uznana za antysemicką ble, ble. Ale reakcja musi być. I to mocna! A swoją drogą może by tak wypuścić komiks o Żydach z polskiego aparatu bezpieczeństwa w latach 1944-1968? Dlaczego nie? W końcu grali tam pierwsze skrzypce!



Komentarze
Pokaż komentarze