Robert Bogdański Robert Bogdański
970
BLOG

W Unii Europejskiej bez zmian

Robert Bogdański Robert Bogdański UE Obserwuj temat Obserwuj notkę 16
Wygląda na to, że Unia Europejska wraca do business as usual. Pamiętacie państwo potężną akcję straszenia skrajną i twardą prawicą?

Według straszących liberałów po władzę w Europie miała iść brutalna i brunatna (albo odwrotnie) skrajna i twarda prawica, więc należało się zjednoczyć w obronie tzw. wartości europejskich, które po bliższym przyjrzeniu okazywały się sojuszem tych, którzy rządzą od zawsze: czyli byłych chrześcijańskich demokratów, socjalistów i liberałów. Po wyborach co rozsądniejsi liberalni komentatorzy porzucili tę narrację, z trudem skrywając satysfakcję, że udało się zachować status quo. Niektórzy jednak do dziś twierdzą, że Europa przesunęła się na prawo. Być może się przesunęła, ale nie na tyle mocno, aby poruszyć brukselskie elity.  

Doskonale to widać po tym, jak są układane stanowiska. Na razie zespół negocjacyjny w składzie: Grek Mitsotakis i Polak Tusk z Europejskiej Partii Ludowej, Niemiec Scholz i Hiszpan Sanchez od socjalistów oraz Francuz Macron i Holender Rutte od liberałów, ustalił co następuje: Ursula von der Leyen z Europejskiej Partii Ludowej zastąpi na stanowisku przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen z Europejskiej Partii Ludowej. Na tym jednak nie koniec poważnych zmian: Antonio Costa, socjalista, zastąpi na stanowisku Przewodniczącego Rady Europejskiej liberała Charlesa Michela, zaś liberałka Kaja Kallas z Estonii zostanie unijną minister spraw zagranicznych w miejsce hiszpańskiego socjalisty Josepa Borella.  Uff... w głowie może się zakręcić od tych zmian.

Powrót do business as usual w Unii Europejskiej nie ogranicza się jedynie do utrwalenia rządów mainstreamowych partii w najważniejszych instytucjach. Jedną z obaw, lub nadziei – w zależności od tego, jakie kto miał nastawienie – po ostatnich wyborach europejskich było to, że zrewidowane zostanie podejście do ratowania klimatu poprzez wprowadzania restrykcyjnych przepisów. Tymczasem dziś oznajmiono, że Unia Europejska uruchamia mechanizm zbierania funduszy na przekształcenie 112 wybranych miast w miasta zeroemisyjne do roku 2030. Na ten cel ma zostać przeznaczone 650 miliardów euro. Wyraźnie więc widać, że niebezpieczeństwo najścia skrajnej prawicy minęło i można się zabrać za realizację gigantycznych projektów.

Miasta mają stworzyć Climate City Plans, czyli Miejskie Plany Klimatyczne i następnie wdrażać je korzystając z wszelkich dostępnych źródeł finansowania. Na razie takie plany przedstawiły 33 miasta. Bardzo wyraźnie, choć w głębi dokumentów, a nie na ich okładkach, powiedziane jest w nich, że zeroemisyjność oznacza redukcję użycia prywatnych samochodów. Na przykład Mediolan w swojej prezentacji mówi właśnie o “redukcji”, nie wyjaśniając, o jak silną redukcję chodzi. Używa jednak określenia, że miasto powinno stać się miastem pieszych i rowerzystów.  

Jeżeli miasto przyjmie sobie za cel, aby wziąć udział w programie uzyskania zerowej emisji CO2 netto do roku 2030, bardzo prawdopodobne jest, że zakaże poruszania się samochodów prywatnych z silnikami spalinowymi oraz że wprowadzi jakieś restrykcje w poruszaniu się samochodów prywatnych w ogóle.

Zapewne zainteresuje państwa, jakie polskie miasta znajdują się na liście 112 liderów zielonej transformacji? Piątka dużych: Kraków, Łódź, Rzeszów, Warszawa i Wrocław.  

Myślę, że rozsądnie by było, aby mieszkańcy tych miast zainteresowali się, co będzie się działo u nich w ciągu najbliższych niespełna 6 lat. Bo wygląda na to, że całkiem rozsądny program docieplenia i uszczelnienia domów czy zazielenienia miasta pożeniony zostanie z pomysłami poważnie ograniczającymi wolność.

Po więcej zapraszam na Spotify: https://spotifyanchor-web.app.link/e/ioNQRhsAKKb

I na Youtube:  https://youtu.be/COrUcv9hefU

Wracam po siedmiu latach. Prowadzę podcast o nazwie "coistotne", dotyczący głównie spraw międzynarodowych. Mówię o groźbach nuklearnych, polityce klimatycznej, budowie europejskiego mocarstwa, wzroście potęgi Chin i amerykańskich kłopotach z własnym państwem, o wszystkim tym, co jest w naszym świecie istotne. Podcast jest dostępny na Youtube i Spotify, ukazuje się w poniedziałki, środy i piątki.

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka