2 obserwujących
26 notek
29k odsłon
459 odsłon

TVPDezinfo: obchody powstania w... getcie, w 75 rocznicę Powstania Warszawskiego!

Wykop Skomentuj5

Jak napisał Stanisław Cat-Mackiewicz, Warszawa to „małe żydowskie miasteczko na niemieckim pograniczu”! Idąc tym tropem, niejaki Jacek Kurski – osoba gruntownie „wykształcona” – postanowił nam „uświęcić” rocznicę tego tragicznego Powstania Warszawskiego, szczególnym leitmotivem(!), a mianowicie - puszczając dzisiaj w TVPDezinfo (i to wielokrotnie!) piosenkę: „Warszawo ma!”, napisaną w… 1946 r., przez kompozytora Aleksandra Olszanieckiego (prawdziwe nazwisko: Aleksander Olshanetsky; na jego melodię z 1932 r.: „Miasteczko Bełz”, czyli: „Majn sztetele Bełz”), do słów Ludwika Starskiego (prawdziwe nazwisko: Ludwik Kałuszyner) z tegoż 1946 roku! [Piosenkę śpiewaną przez Zofię Mrozowską, w filmie „Zakazane piosenki” z 1946 roku.] A oto pełen tekst owej piosenki, „upamiętniającej” – przygłupowi Kurskiemu - Powstanie Warszawskie:

„Warszawo ma, o Warszawo ma
Wciąż płaczę gdy ciebie zobaczę,
Warszawo, Warszawo ma!

Tam w getcie głód, i nędza, i chłód,
I gorsza od głodu, od chłodu
Tęsknota, Warszawo ma!

Przez mur przekradam się
I biegnę tu jak zgoniony pies!
Choć tropi mnie pan władza,
Żandarm, Gestapo i SS.

Warszawo ma, patrz w oku mym łza,
Bo nie wiem, czy jeszcze zobaczę
Cię jutro Warszawo ma!"

Dodajmy jeszcze, że syn Ludwika Starskiego, Allan Starski, był scenografem obrzydliwie zakłamanego, antypolskiego filmu Stevena Spielberga: „Lista Schindlera” (właściwie winno być – „Lista Szwindlera”!), którego konkluzją była nieubłagana „prawda”, jakoby Schindler „uratował” aż 1.000 Żydów, podczas gdy wszyscy Polacy zaledwie 2.000 (tylu ich rzekomo przeżyło Holocaust w Polsce)!

Czy może więc dziwić – skoro propagandą „polską” (w Kurwizji) zarządza tak niedouczony przygłup! - że w świecie zachodnim Powstanie Warszawskie jest nieustannie utożsamiane (mylone) z… powstaniem w getcie warszawskim, z 1943 r.?!

A dziś wieczorem lokator Pałacu (podobnie "wykształcony" w historii; co udowodnił jako wynalazca „1000-letniej Rzeczpospolitej Przyjaciół”!) będzie zapewne gromko śpiewał także: „Warszawo ma!”; podczas koncertu na Placu J. Piłsudskiego, poświęconego... Powstaniu Warszawskiemu!?

*****

Post Scriptum (po koncercie): I stało się dokładnie tak, jak zapowiadałem.  Choć jednego nie przewidziałem jednak; tego mianowicie, że „fachowcy” z Kurwizji (której „profesjonalizm” sięgnął już bruku!) zamieszczą kłamliwą wizytówkę tej piosenki, przypisując jej słowa - Andrzejowi Włastowi (wł. Gustawowi Baumritterowi), zaś muzykę - Kazimierzowi Oberfeldowi; którzy - co prawda - posiadali podobne, bo pierwszorzędne korzenie.

Pozostaje więc serdecznie życzyć Kurskiemu pozwu sądowego, ze strony spadkobierców prawdziwych autorów piosenki, czyli: L. Starskiego i A. Olszanieckiego, o naruszenie praw autorskich i jak najbardziej sowitą – jak to w sztetele bywa (gdyż geszeft jest geszeft!, więc nie może tu być żadnego "zmiłuj się!") – rekompensatę finansową!
[Bo co prawda istnieje podobny utwór tych - „podstawionych” w Kurwizji – autorów, ale powstał on w 1928 r., jako finałowa piosenka rewii „Publiczność ma głos!”, wystawionej w teatrze „Perskie Oko”. Zaś sam Andrzej Włast został zastrzelony - na przełomie 1942/43 roku (dokładna data nie jest znana) – w warszawskim getcie przez Niemców, natomiast Kazimierz Oberfeld, od listopada 1931 r. mieszkał na stałe w Paryżu i zmarł 24 stycznia 1945 r.; w pociągu, podczas ewakuacji KL Auschwitz, do którego został przewieziony 17 grudnia 1943 r.]

Warto też wysłuchać, jak „zinterpretowano” owe „Majn sztetele Bełz”, pod nowym tytułem: „Warszawo ma!”, z 1946 r.(!) (napisane z żydowskiej wyłącznie perspektywy, bo z warszawskiego getta; i z pewnością nieprzypadkowo do melodii piosenki z 1932 r.), przed i po wykonaniu utworu, we wczorajszym koncercie! [Który to utwór nie ma absolutnie nic wspólnego z Powstaniem Warszawskim!] Załączam link do wysłuchania tej zakłamanej „interpretacji” (od licznika czasu: 42:30):

Doprawdy, nie sposób zdzierżyć tej bezczelnej manipulacji Kurskiego! [Choć melodia jest b. urodziwa, ale nie o nią tu przecież chodzi!]


Wykop Skomentuj5
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura