18 obserwujących
434 notki
306k odsłon
2774 odsłony

„Ukryta gra” – Warszawa areną rozgrywki tajnych służb

Scena z filmu "Ukryta gra". Aktorka Lotte Verbeek jako amerykańska agentka. Fot. Watchout Studio/ K. Wiktor
Scena z filmu "Ukryta gra". Aktorka Lotte Verbeek jako amerykańska agentka. Fot. Watchout Studio/ K. Wiktor
Wykop Skomentuj95

Rok 1962, Warszawa, Pałac Kultury i Nauki im. Józefa Stalina. To tu decydują się losy świata w czasie kryzysu kubańskiego.

„Ukryta gra” to film szpiegowski. Akcja rozgrywa się w 1962 r. w Warszawie, a tłem jest konflikt kubański (USA-ZSRR) i groźba wybuchu konfliktu nuklearnego. Losy świata decydują się w ponurych wnętrzach i podziemiach Pałacu Kultury i Nauki. Jest tu bezwzględny sowiecki generał, który pali kubańskie cygara, dyrektor PKiN – polski aparatczyk, który w głębi duszy nienawidzi Rosjan, wojna służb dwóch mocarstw i genialny matematyczny umysł rodem z USA.

Fabuła: Geniusz matematyczny, alkoholik, Joshua Mansky zostaje porwany w Nowym Jorku przez amerykańskie służby. Potajemnie zostaje przetransportowany do schronu znajdującego się pod ambasadą USA w Warszawie. Tam dowiaduje się, że ma zagrać turniej szachowy przeciwko Władimirowi Gawryłowowi – mistrzowi z ZSRR.

Turniej jest jednak przykrywką dla akcji tajnych służb, bo w tle rozstrzygają się losy świata. Jest rok 1962 r. i według informacji amerykańskich służb ZSRR zgromadził na Kubie broń zagrażającą USA. A Stany Zjednoczone wcześniej rozlokowały swoją broń w Europie Zachodniej…

Historia rozgrywa się w ponurej polskiej rzeczywistości, zdominowanej przez Sowietów, którzy traktują Warszawę jak swoje miasto. To oni tu rządzą. Akcja dzieje się głównie w PKiN – symbolu sowieckiej władzy w powojennej Polsce.

Film jest mocny, trzyma w napięciu i jest świetnie zrealizowany. Nie ma się co dziwić – producent to Watchout Studio (wcześniej „Bogowie”, „Sztuka kochania”). Scenografia - Allan Starski (laureat Oscara za scenografię do „Listy Szindlera”), zdjęcia - Paweł Edelman (laureat Oscara za zdjęcia do „Pianisty”). Do tego aktorskie talenty: Bill Pullman, Robert Więckiewicz, Lotte Verbeek, Aleksiej Sieriebriakow, Wojciech Mecwaldowski, Magdalena Boczarska, Cezary Kosiński.

Twórcy filmu mają ambicje pokazania go za granicą; został nagrany też w wersji anglojęzycznej pod tytułem „The Coldest Game”.

Jest w tym filmie scena, która jest bardzo symboliczna i potrzebna dla opowiadania o Polsce na świecie. Dziś, osiemdziesiąt lat po wojnie musimy prowadzić swoją narrację – prostą i trafiającą do umysłów zachodnich społeczeństw, które mają niepełny, albo zafałszowany obraz historii. Oto na gruzach przedwojennej Warszawy, na tle potężnej sylwetki PKiN, polski bohater opowiada Amerykaninowi o Armii Krajowej, Powstaniu Warszawskim i obecnej rzeczywistości. Sprawców polskiej tragedii nazywa bez grama politycznej poprawności. Ten prosty, obrazowy przekaz o polskiej historii ma szansę trafić do świadomości zachodniego widza.

„Ukryta gra” to reżyserski debiut Łukasza Kośmickiego (latem otrzymał Nagrodę Specjalną 44. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni). Jego pomysł od razu spodobał się producentom. Jak mówi w wywiadzie dla Pulsu Biznesu szef Watchout Studio, Krzysztof Terej, praca nad tym filmem zajęła sześć lat, a koszt produkcji wyniósł 16 milionów złotych.

Film „Ukryta gra” ma dla mnie jeszcze jeden walor – pozafilmowy. Pokazuje bowiem dobitnie, czym był Pałac Kultury i Nauki wybudowany przez Sowietów w sercu Warszawy. Niezależnie od jego walorów architektonicznych i mocnych argumentów na rzecz utrzymania go jako pamiątki historycznej, uważam, że ten budynek należy rozebrać. Mój tekst na ten temat z 2016 r.: Zburzyć PKiN.



Wykop Skomentuj95
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura