Słuchają wszelkiej maści ekspertów można odnieść wrażenie, że rok 2009 jest czasem, którego powinniśmy się bać. Jeszcze niedawno znawcy tematu, głosili tezy, że kryzys dotyczy Stanów Zjednoczonych potem dodano kraje Europy Zachodniej, nasza gospodarka miała nie ucierpieć, a jeśli już to w stopniu minimalnym. Były głoszone hasła o zdrowych fundamentach polskiej ekonomii. Prezydent Kaczyński był potępiany w czambuł za próbę zwołania Rady Gabinetowej w sprawie kryzysu.
Tak więc, można zadać sobie pytanie czy panowie eksperci są niedouczeni czy co gorsza podają szerokiej publiczności spreparowane wybiórcze infomacje służące jedynie pewnej grupie zaintersowanych osób?
30
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze