Na ustach tysięcy Poaków słowo kryzys jest odmieniane we wszystkich możliwych tonacjach. Martwimy się o najbliższe miesiące,a może lata.
Tymczasem to dzięki kryzysowi mamy tanszą benzynę, tańsze mieszkania, tak narzekający eksporterzy mogą teraz zarabiać w walutach zachodnich przeciętnie o jedną trzecią więcej niż w lecie. Samorządy cieszą się z pwodu niższych kosztów przewidywanych inwestycji bowiem niższe są ceny materiałów budowlanych i niższe ceny robocizny. Tysiące Polaków kupiło samochody po niespotykanie niskich cenach.
Zapewne jakieś firmy upadną, wzrośnie bezrobocie, część developerów opoadnie w długi gdyż nie zrealizuje zaczętych inwestycji. Jedank na pewnien czas zostanie zachamowana tendencja rozkręcania niepohamowanej konsumpcji.


Komentarze
Pokaż komentarze