Bronisław Komorowski zostaje prezydentem. Co robi? Rozpoczyna walkę z krzyżem. Janusz Palikot zostaje posłem. Co robi? Rozpoczyna swoją parlamentarną działalność od walki z krzyżem.
Przyjaciele z podwórka umówili się, czy co? Taktyka na atakowanie Kościoła Katolickiego, a może prowokowanie opozycji do określenia się jako partii tylko jednego wyznawania i to w mniemaniu palikotowców w skrajnym wydaniu.
Pokolenie pana Palikota wieszało krzyże w szkołach często ryzykując relegowanie ze szkoły lub inne szykany ze strony władzy ludowej. Teraz przedstawiciel tego samego pokolenia, legalnie wybrany poseł pragnie usunąć krzyż z przestrzeni publicznej. Czy mamy rozumieć, że naczelnym punktem programu Ruchu Palikota jest walka z religią. Czy jest to ugrupowanie, wyznające idee w rodzaju „religia jest opium dla ludu”? Chciałoby się rzec Lenin wiecznie żywy. Zawziętość w kwestii krzyża pana posła jest zastanawiająca, skoro zapowiada walkę aż do końca, między innymi sugerując odwoływanie się do zewnętrznych instytucji międzynarodowych.
Krzyż może stanowić wyrzut sumienia, przypomnienie o rzeczach złych, które się popełniło,
a oglądany codziennie w trakcie obrad sejmu staje się podwójnie niebezpieczny, nawet poseł Palikot nie jest pozbawiony sumienia, a więc ma w sobie zdolność przemiany.
A.Ch.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)