niepoprawny 1 niepoprawny 1
225
BLOG

U lekarza

niepoprawny 1 niepoprawny 1 Rozmaitości Obserwuj notkę 4

 

Byłem ostatnio u lekarza. Oj zmieniło, się zmieniło! Jeszcze przed pierwszym styczna można było w okienku zostawić karteczkę z prośba do pani doktor o przepisanie stałego leku. I kolejki były mniejsze i ludzie jakby bardziej życzliwi.

Teraz w poczekalni, przecież niemałej wszystkie miejsca siedzące zajęte. Gwar jak na przerwie w szkole podstawowej. Wkurzeni lekarze coraz to opieprzający ludzi, że powinna być cisza na korytarzu i że oni tu pracują. Tylko patrzeć , a panie z recepcji zostaną postawione w poczekalni na straży ciszy i spokoju.

Ludzie bez śladu życzliwości reagujący na prośby inny pacjentów wygłaszających zdania  typu „Ja tylko zapytam czy pani doktor mnie przyjmie.” Odpowiedzi  rzucane bez śladu litości „Nie ma, nie ma. Jedna taka tu weszła zapytać i siedziała pół godziny. Co się z tym narodem porobiło? Arłukowicz cudotwórca.  

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Rozmaitości