Jeżeli jutro trybunał Sprawiedliwości wyda wyrok korzystny dla Rosji w sprawie zbrodni katyńskiej to będzie oznaczać, że odpowiedzialność państw w zasadzie nie istnieje. Obecne Niemcy po przemianowaniu Trzeciej Rzeszy na RFN również mogłyby powiedzieć nie mamy związku z państwem Hitlera. Wasze roszczenia są bezzasadne.
Tym jednak co różni obecne Niemcy od postsowieckiej Rosji jest długi proces rozliczeń z przeszłością. Tam osądzono przywódców narodu. Wykonano karę śmierci, wtedy kiedy jeszcze była możliwa do przeprowadzenia, na wielu zbrodniarzach. Nie brano pod uwagę powtarzanych jak mantrę zdań wojskowych niemieckich w rodzaju „Ja tylko wypełniałem rozkazy”.
Czy Rosja dokonała choćby w jakimś minimalnym procencie rozliczenia z przeszłością? Ci, którzy w imię ideologii komunizmu mordowali nie tysiące, ale miliony swoich obywateli nigdy nie spotkali się w sądzie ze swoimi ofiarami. Żyją spokojnie. Pobierają wysokie emerytury i zapewne nie odczuwają żadnych wyrzutów sumienia. Nikt im nie uświadomił, że mają za co żałować. Czy zatem można się dziwić, że obecne władze Federacji Rosyjskiej wyrosłe ze zbrodniczych służb takich jak GRU czy KGB mają krzywdę polskich rodzin za nic? Żeby odczuwać wyrzuty sumienia trzeba mieć duszę ukształtowaną przez jakąś etykę religijną lub świecką. Jeżeli natomiast religią jest władza lub interes swojego narodu pojęty jako wykorzystywanie przewagi ekonomicznej czy militarnej to w zasadzie wszystkie chwyty są dozwolone łącznie z prowokacją lub zamachem.
Szyderstwem było pokazanie polskim dziennikarzom połyskującego świeżością wraku Tupolewa. Wrak jeszcze pachnący środkami czyszczącymi, a władze rosyjskie zaprzeczają jakoby został umyty. Ktoś mógłby pomyśleć bezczelność. Nie to przebiegła taktyka. Zobaczcie możemy zrobić co nam się podoba. Zniszczyć dowody jak nam się chce. Niczego nam nie udowodnicie. Możecie jedynie sobie pokrzyczeć, a i tak nikt wam nie uwierzy, a nawet gdyby zachód jakoś przełknął teorię o zamachu to
i tak nie będzie chciał popsuć sobie dobrych stosunków z nami. Przecież już nie raz was zdradzili
w imię swoich interesów, a wy przywódcy wolnego świata miejcie się na baczności przecież często podróżujecie samolotami.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)