Chyba gorszej informacji nie można było usłyszeć. Nawet Amber Gold to pikuś przy tym.
Smutno się człowiekowi robi na duszy jak pomyśli o bezradności polskich organów ścigania i wcale nie obwiniałbym tu sądu. Być może(to się okaże w uzasadnieniu) sąd nie miał innego wyjścia.
Przypuszczalne niechlujne podejście prokuratury do sprawy jest albo wynikiem kompletnej niekompetencji, albo co gorsza stworzonym rozmyślnie pretekstem, żeby gang pozostał bezkarny.


Komentarze
Pokaż komentarze