Bolbochan Bolbochan
1649
BLOG

Siły powietrzne - stan obecny i kierunki rozwoju (cz.1 Samoloty)

Bolbochan Bolbochan Nauka Obserwuj temat Obserwuj notkę 15

Na chwilę obecną armia dysponuje samolotami :

PZL-130TC-1 : 12 sztuk.

PZL-130TC-2 : 16 sztuk

PZL TS-11 : 54 sztuki

PZL M28 : 17 sztuk

C-130E : 5 sztuk

C-295M : 16 sztuk

Su-22M4 : 26 sztuk

Su-22UM3K : 6 sztuk

MiG-29GT : 3 sztuki

MiG-29G : 8 sztuk

MiG-29UB : 3 sztuki

MiG-29A : 18 sztuk

F-16D/52+ : 16 sztuk

F-16C/52+ : 32 sztuki

 

Na chwilę zatrzymam się przy samolotach niebojowych by zamknąć ich temat.

Co do PZL-130TC-1 to wszystkie sztuki mają być zmodernizowane do wersji TC-2 łącznie pozostanie w lotnictwie 28 sztuk PZL-130TC-2. Wszystkie stare prawie 50 letnie TS-11 mają zostać wycofane w ich miejsce mają wejść M-346 w ilości 8 sztuk a docelowo pewnie 12 sztuk. Pozostawionych ma zostać 5 sztuk C-130E oraz zapewne nieco więcej niż 17 sztuk PZL M28.

Co do C-295M nie planuje się zwiększenia ich ilości natomiast w planach są różne warianty zakupów nowych modeli C-295 o innym przeznaczeniu. Najprawdopodobniej będzie to 3 sztuki C-295MPA do zwalczania okrętów podwodnych oraz 3 sztuki C-295AEW (czyli systemu mini AWACS).

W planach jest wycofanie wszystkich samolotów szturmowych w wersjach Su-22M4 oraz Su-22UM3K. Niestety trzeba znaleźć dla tych samolotów zamienniki. Samo wprowadzenie dronów MALE nic nie da ponieważ popularne "suczki" jako jedyne w naszych siłach powietrznych na obecna chwilę dość szerokie możliwości jak na swoje lata w zakresie rozpoznawania i przełamywania obrony przeciwlotniczej wroga. Stacja radiolokacyjna potrafi namierzać wrogie radary w odległości 350-400km. Natomiast oprócz standardowych rakiet przeciwradarowych Ch-25MP zauważyłem że są na stanach magazynowych potężniejsze Ch-58 mimo , że Polska od Rosji chyba nie kupowała. Możliwe że to spadek po czeskich lub nrdowskich zasobach.

Wiem że tak "suczki" jak i rakiety przeciwradarowe maja już swoje lata i ich skuteczność nie jest porównywalna z nowszymi systemami , ale jednak jakaś jest. W przypadku wycofania Su-22 należałoby zakupić amerykańskie rakiety przeciwradarowe i obarczyć te nieliczne (48 sztuk) F-16 kolejnymi zadaniami.

Zapyta się ktoś po co do obrony kraju samoloty bombowe czy przełamywania obrony przeciwlotniczej wroga. O tym napisze jednak na końcu by nie mieszać wątków.

Najrozsądniejszym rozwiązaniem byłby zakup w miejsce Su-22 kolejnych 16 sztuk F-16C/52+ wraz z zakupem pocisków AGM-88 HARM. Resztę niedoborów sukcesywnie dozbrajać w jednostki bezzałogowe.

Su-22 nie jest bynajmniej samolotem myśliwsko-bombowym jak niektórzy go opisuja. Jest typowym lekkim bombowcem szturmowym z opcją samoobrony. Ponieważ poza działkami jedyne przeciwlotnicze uzbrojenie jakie może przenosić to 2 sztuki rakiet R-60M bliskiego zasięgu do 10km. Cała stareńka awionika jest nakierowana na zwalczanie celów lądowych.

Na wyposażeniu sił zbrojnych mamy też typowo myśliwskie samoloty MiG-29 czterech wersji. Wersje MiG-29G to niemiecka modyfikacja wersji MiG-29A , natomiast MiG-29GT to niemiecka modyfikacja wersji MiG-29UB.

MiG-29UB jak i MiG-29GT to dwumiejscowe wersje szkolne poznawione radaru. Zatem zdolne są do przenoszenia tylko rakiet przeciwlotniczych R-60M oraz R-73. Natomiast wersje G oraz A (jednomiejscowe) dzięki radarowi dodatkowo mogą przenosić rakiety przeciwlotnicze R-27. O ile R-60M mają zasięg do 10km do R-73 już 30km a R-27 do 80km.

Można więc powiedzieć że z posiadanych 32 MiGów-29 tylko 26 stanowi jakąkolwiek wartość w zwalczaniu wrogiego lotnictwa , natomiast wersje szkolne mają jedynie opcję samoobrony i walki manewrowej , używa się bowiem do zwalczania tylko rakiet naprowadzanych termicznie.

Obecna modernizacja tak właściwie tylko w miarę tanim kosztem przedłuża możliwości bojowe tych samolotów. Po 2025-26 roku i tak trzeba będzie szukać następcy , którego wśród dronów się nie znajdzie. Wtedy to raczej powinno się poyśleć o F-35 , pomimo że to wersja wielozadaniowa (acz ma to swoje pozytywy). Niestety tak dziś ani później nie będzie nas stać na wersję typowo myśliwską. Wariantami na chwilę obecną byłyby F-15 (wśród europejskich odpowiedników nie ma takich samolotów) , ale po 2025 roku raczej ten model będzie już leciwy , a na F-22 nas raczej stać nie będzie. Zresztą w stosunku do tego samolotu musiałby wydać zgodę Kongres. Więc w tym okresie typowo myśliwskie MiGi należałoby zastąpić jednak nowoczesną wersją wielozadaniową F-35 by podnieść wartości bojowe lotnictwa.

Na koniec coś o F-16 , które też posiadamy w dwóch wersjach (C- jednomiejscowe , D- dwumiejscowe).

Werjsa Block 52+ jest nowoczesną wersją amerykańskich samolotów wielozadaniowych. Jedynie Block 60 oraz F-35 (czyli całkiem nowe konstrukcje) przewyższają naszą wersję parametrami. Block 60 posiadają jedynie Emiraty Arabskie. Natomiast 52+ można spotkac w kilku bogatych krajach oraz na terenie Europy niewiele sztuk w Grecji.

W naszych siłach zbrojnych mają swoje szczególne zadanie. Wbrew pozorom nie ejst tak jak się nam na okrągło mówi czy pisze , że F-16 są obrońcami naszego nieba. Tę rolę będzie pełniła "Tarcza Polski" wzocniona w przyszłości zapewne F-15 lub F-35 (wszystko zależy od kosztów a więc znalezienie złotego środka między kosztami a możliwościami). Ja uważam że sensownym wyjściem mogą być F-35 , ktoś inny może zadecydować , że F-15.

To po co są właściwie nasze "jastrzębie". Oczywiście pełnią też rolę myśliwską ale w strategii zakupów uzbrojenia wyraźne ciążenie jest w kierunku wersji bombowo-myśliwskiej z tym że drugi człon wydaje się być bardzo skromny.

Na uzbrojenie przeciwlotnicze składają się 4 typy rakiet : AIM-9X Sidewinder , AIM-9X-2 Sidewinder Block II , AIM-120C-5 AMRAAM oraz AIM-120C-7 AMRAAM.

Niby faktycznie ilość rodzajów robi wrażenie , nie robi natomiast ich liczebność na stanie armii.

Armia w większym stopniu kładzie nacisk na zakupy środków do niszczenia celów na ziemii i wodzie.

Na stanie więc posiadamy : rakiety AGM-65G Maverick , bomby Mk-82 , Mk-84 , BLU-111B , BLU-117 oraz zestawy modyfikacyjne do tychże bomb tworzące z nich bomby naprowadzane laserowo , GPS lub zestawy szybujące dalekiego zasięgu naprowadzane GPS. Mamy więc w magazynach : LJDAM , JDAM , AGM-154 JSOW , Paveway III czy też Enhanced Paveway II.

Planowany jest też zakup nieokreślonej ilości AGM-158 JASSM.

AGM-154 JSOW jest przeznaczony typowo do przenoszenia bomb BLU-111B na odległość do 70km.

Mamy więc możliwość przed uzbrojeniem samolotu tworzenia takich zestawów :

GBU-38  (JDAM + Mk-82) - GPS

GBU-31 (JDAM + Mk-84 lub BLU-117) - GPS

GBU-30 (JDAM + BLU-111B) - GPS

AGM-154C JSOW (zasobnik szybujący JSOW + BLU-111B) - GPS

GBU-24B (Paveway III + Mk-84) - laser

GBU-12E/B (Paveway II + Mk-82 lub BLU-111B) - laser

GBU-10 (Paveway II + BLU-117) - laser

GBU-49/B (Enh Paveway II + Mk-82 lub BLU-111B) - laser i GPS

GBU-54 (LJDAM + Mk-84) - laser i GPS

Na stanie ilości środków zwalczania celów lądowych i morskich wyraźnie przewyższają środki walki powietrznej.

I tak mamy:

80 BLU-117

234 Mk-84

642 BLU-111B

467 Mk-82

270 zestawów JDAM

200 zestawów LJDAM

270 zestawów Paveway III i II

42 zestawy Enh Paveway II

360 rakiet AGM-65 Maverick

280 zasobników AGM-154C JSOW

? w razie zakupu rakiet AGM-158 JASSM

 

A zestaw walki powietrznej to tylko skromne :

65 rakiet AIM-120C-7 AMRAAM

178 rakiet AIM-120C-5 AMRAAM

93 rakiety AIM-9X-2 Sidewinder Blk II

178 rakiet AIM-9X Sidewinder.

Przy 48 samolotach wielozadaniowych mających możliwość zabrania 2-6 AIM-9X lub 2-4 AIM-120 posiadana ilosć środków walki powietrznej starczy (w zależności od natężenia walk) na 2-4 poderwania maszyn (przy założeniu , że część slotów przeznaczona będzie na środki zwalczania celów lądowych).

Seodki walki powietrznej wydają się więc niewystarczające i przy okazji zakupu AGM-158 JASSM wypadałoby pomyśleć o dozbrojeniu w broń przeciwlotniczą.

Kierunek w jakim armia idzie w stosunku do wielozadaniowości F-16 wydaje się jednak słuszny przy takiej liczbe samolotów jaką posiadamy. Do pełniejszego jednak wykorzystanie wydaje się niezbędny zakup AGM-88 HARM. Łatwiej i taniej zamiast wdawać się w wykrwawiające walki powietrzne zaatakować i zniszczyć lub uszkodzić wrogie lotniska w strefie przygranicznej bądź ekonomicznej będzie zadać jak największe straty na lądzie zanim nie dojdzie do ewentualnego utracenia maszyny. Maszyna bynajmniej nie jest bezbronna , a raczej dość dobra w walce powietrznej , ale i maszyn jest mało i uzbrojenia do nich by wdawać się w takie walki jeśli nie trzeba.

Na koniec 2030 roku Polska powinna więc posiadać na stanie:

48 F-16C/52+

16 F-16D/52+

16-32 USAV MALE

16 F-35 lub 16 F-15A

28 PZL-130TC-2

22 PZL M28

5 C-130E

16 C-295M

3 C-295MPA

3 C-295AEW

8 M-346

1 tankowiec przyznany Polsce w ramach rozwoju programów europejskich.

 

Bolbochan
O mnie Bolbochan

Ponury myśliciel ;)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (15)

Inne tematy w dziale Technologie