Borsuk Borsuk
26
BLOG

Chasydzka czujnosc...

Borsuk Borsuk Kultura Obserwuj notkę 3

Nic nie poradze, ze w Szabat lubie fotografowac. Spokoj.Cisza. Idealny dzien do robienia zdjec miasta, jego ulic bez pedzacych i trabiacych bez opamietania samochodow,niezwyklych podworek wypelnionych kocimi rodzinkami...i oczywiscie ludzi, ktorzy z dumnie podniesionymi glowami statecznym krokiem udaja sie do synagog. Mimo, ze mieszkam miedzy nimi, czuje sie troche jak barbarzynca zaklocajacy swiety porzadek. Chyba fotografowanie zaczynam powoli traktowac jako grzeszne zajecie, co jeszcze bardziej wzmaga ten dreszczyk emocji wyzwalany we mnie wraz z nacisnieciem migawki. A na koniec sesji  policja wezwana przez chasyda zaniepokojonego widokiem nerwowo krecacego sie po ulicy blondyna...;-).Ta dopelnia emocjonalnie reszty. Pytania: Co tu robie?, Dlaczego?,A po co?, etc...sprawiaja, ze na przekor wszystkim w przyszla sobote jak Bog da, znow pojawie sie z aparatem na ulicy. 

Borsuk
O mnie Borsuk

Czterdziesci lat przemierzalem polskie stany...obecnie mieszkam w Izraelu.Przepraszam za brak polskich znakow. email:borsukorobert@gmail.com

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Kultura