"Upadek wieloryba" ("Whalefall") , to film w reżyserii Biana Duffielda, a wg scenariusza jego oraz Daniela Krausa. Opowiada on o trudnej sytuacji z wielorybem, ale i o relacji ojca z synem.
Zaczyna się, gdy ojciec rodziny, Mitt Gardiner (gra go Josh Brolin) wyznawca nurkowania, po wiadomości o raku, postanawia życie zakończyć skacząc z łodzi do wody, u wybrzeży Kalifornii.
Po roku od pogrzebu, do rodzinnego domu, wraca syn Mitta, już student, Jay (Austin Abrams), który z ojcem nie miał dobrych relacji, ale podstawy nurkowania też dal sobie przekazać.
Jay chce znaleźć szczątki ojca, więc nurkuje, ale pod wodą trafia na wieloryba, który go połyka, a zapas tlenu ma tylko na godzinę.
I trwa walka Jay'a o przetrwanie, ale i z myślami oraz wspomnieniami, związanymi z ojcem...
Czy nastąpi upadek wieloryba...?
Zdjęciami w tym filmie zajął się Aaron Morton, a muzyka, to praca Josepha Trapanese.
Film "Upadek wieloryba" dostarcza wiele emocji, ale pokazuje też, jak trudno czasami się dogadać, nawet w najbliższej rodzinie, gdy brakuje prawdziwie konstruktywnego dialogu.




Komentarze
Pokaż komentarze (3)