"Resident Evil", to film w reżyserii i wg scenariusza Zacha Creggera. I jest on pełen grozy, z kurierem medycznych w roli głównej...
Ten kurier, to Bryan (gra go Austin Abrams), który przewozi organy do przeszczepów. A pewnego dnia dostaje, już po godzinach pracy, dodatkowe zlecenie, aby odwieźć "coś" do szpitala w Raccon City.
Bryan jedzie, a droga nie jest łatwa, bo zaśnieżona i w pewnym momencie pod koła wpada mu... kobieta. Zbiera ją i chce zawieźć do szpitala, ale dogania go policjant, który - jednak - godzi się też na pomoc...
Ale... w końcu Bryan sam musi ratować się ucieczką i trafia do prywatnego domu, bo chce zadzwonić, a tam też czeka go horror... i potwory.
A, gdy nawiązuje kontakt ze szpitalem, to może się wydawać, że coś się zmieni, ale on wciąż nie wie, co do szpitala wiezie..., a po drodze jest atakowany przez różne zmutowane dziwadła.
Szansa na ratunek zdaje się być nikła...
W tym filmie są - mocne - zdjęcia Dariusza Wolskiego. A muzyka pochodzi z gier... oraz ze ścieżek dźwiękowych..., pobrzmiewa też Marilyn Manson.
Film "Resident Evil" trzyma w napięciu, a obrazy często szokują. No i zaraza może być nieodwracalna...



Komentarze
Pokaż komentarze (6)