Borsuk Borsuk
28
BLOG

Moja klasa rosnie w sile...

Borsuk Borsuk Kultura Obserwuj notkę 3

Jest nas coraz wiecej. Doszla Geraldine z Sydney, Jonathan z Adelajdy, Siergiej z Samary, Daniel z Paryza, Michelle z Marekeszu, Sabrina z Marsyli, Borys z Dniepropietrowska. Nagle zrobilo sie ciasno. I przerazliwie duszno. Hebrajski przestal nas zupelnie interesowac. Zachcialo nam sie powietrza. Chlodnego powietrza, bo klimatyzator od dwoch tygodni robil sobie z nas zarty. I nie pomagala zlota raczka pewnego Pana, ktory zapewnial nas, ze wszystko bedzie ok. Nie bylo.

Pierwsza zbuntowala sie Michelle. Urodzona w Maroku, zamiast dac przyklad ludkom z chlodnej Europy jak przetrwac ten koszmar,wziela torbe i ostentacyjnie po wygloszeniu mowy postulacyjnej wyszla z klasy.Francuskojezyczni spojrzeli po sobie i po chwili do niej dolaczyli.Francuski zdenerwowanych francuzow jest przecudowny... Australijczycy patrzyli na to wszystko z lekkim politowaniem, ale u nich teraz zima, wiec siedza sobie spokojnie w cieplym kraju...Zalozylem recznik na glowe, bo lalo sie ze mnie niemilosiernie.I nie pomagal turbinowy wiatraczek, pamietajacy czasy DDR, przywieziony przeze mnie z Polski. Z tym recznikiem na glowie zaczelem przypominac modlacego sie Zyda. Modlacego sie o chlod i nowa sale. Zajecia prowadzila Ryfka, ktora z coraz wiekszymi oczami patrzyla na to, co sie zaczyna dziac w jej klasie. Niebawem wiekszosc ludzi byla na zewnatrz.Australia nadal nie kumala o co nam chodzi.... Palacy papierosy natychmiast pograzyli sie w klebach dymu i ozywionej dyskusji.Niepalacy zaczeli wymyslac hasla na transparenty. Zaczynal sie prawdziwy strajk...

Dobra - powiedziala Ryfka - Macie racje. Ide do dyrekcji. Niech cos z tym zrobia.Ja tez mam dosyc, mimo zem sabra...

Wrocila po pol godzinie. W reku trzymala klucze. Do nowej sali. Otworzyla drzwi i od progu powital nas wspanialy,wystrajkowany chlod. Rozlegly sie oklaski. Michelle byla wniebowzieta, a my z przyjemnoscia wrocilismy do nauki. Australijczycy nie wiadomo skad powyciagali swetry...

Borsuk
O mnie Borsuk

Czterdziesci lat przemierzalem polskie stany...obecnie mieszkam w Izraelu.Przepraszam za brak polskich znakow. email:borsukorobert@gmail.com

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Kultura