Borsuk Borsuk
94
BLOG

Wczesny Antyrakietowy Cywilny Element Koci czyli moja tarcza

Borsuk Borsuk Kultura Obserwuj notkę 13

Od miesiaca nowym mieszkancem mojego ogrodu jest kot.Duzy,o masci tygrysiej i niesamowitym spojrzeniu. Od poczatku wiedzialem ze ma charakter.Ignorowal mnie. Wielokrotnie wchodzil do domowej kuchni w poszukiwaniu jedzenia dumnie noszac wysoko glowe i zadzierajac ogon. Patrzyl na mnie wyniosle, czekajac, az zrobie w koncu jakis ruch. Pobieglem po mleko.

- Phi,mruuu... mleko jest dobre dla dzieci - wymruczal maczajac wasiska w miseczce, ktora mu postawilem i popatrzyl na mnie tak, ze natychmiast podzielilem sie z nim moim obiadem.Kotlecik mielony, marchewka z groszkiem spowodowaly ze, zawarlismy przymierze, ktore po dzis dzien owocnie rozwija sie w przyjazn. Pozwala mi sie glaskac. Ale nie codziennie. W koncu to koci twardziel.

Zastanawialem sie jak Go nazwac. Nic sensownego nie przychodzilo mi jednak do glowy. Z pomoca przyszla nieoceniona Elza, ktora po dwutygodniowej nieobecnosci w osrodku dla dzieci wpadla zobaczyc, czy jakies kroliki nie dewastuja mi ogrodka.

Kroliki spoko - to juz historia, dwa czarne widzialem tydzien temu, chyba zmienily ogrod, bo u mnie juz nic nie zostalo - powiedzialem i pokazalem Jej kota, ktory wylegiwal sie w cieniu pod drzewem.

Popatrzyla chwile na niego i z Jej gardla wydobyl sie krzyk radosci i szczescia: WACEK!!! WACUS!!!! WACULA!!!!. Kot na dzwiek Jej glosu i niewatpliwie swojego imienia po prostu oszalal z radosci. Jak sie dowiedzialem od Elzy, z ktora chwile pozniej siedzialem przy kawie i z zazdroscia patrzylem na laszacego sie u jej stop kota, w czasie ubieglorocznej wojny z Hezbollahem w Libanie zastapila mu matke. Znalazla go porzuconego i wykarmila butelka ze smoczkiem. Przy okazji nazwala go Wackiem. Opowiedziala mi takze, ze Wacek ma niezwykly dar. Wyczuwal zblizajace sie rakiety lecace z Libanu na miasto. Tak mniej wiecej na dwie minuty przed uderzeniem w miasto Wacek stawal sie inny.Biegal jak oszalaly, przerazliwie miauczal i ciagnal ja w strone piwnicznego schronu. Nigdy sie nie pomylil. Elza spedzila z nim bezpiecznie wiele godzin w tym piwnicznym schronie, a ja dziekuje Bogu , ze Wacek raczyl zamieszkac ze mna...

WACEK
Borsuk
O mnie Borsuk

Czterdziesci lat przemierzalem polskie stany...obecnie mieszkam w Izraelu.Przepraszam za brak polskich znakow. email:borsukorobert@gmail.com

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Kultura