Zostało w tym kraju kilka ewidentnych i wcale nie małych wysp czasów słusznie minionych. Nawet więcej niż kilka ale takich ewidentnych ewidentnych, bezczelnie kpiących sobie z upływającego czasu kilka. PKP (będzie strajkować, może zdechnie), Poczta Polska, ZUS, zwiazki działkowców, administracje spółdzielni mieszkaniowych (wybaczcie jeśli o którejś zapomniałem). I PZPN.
Instytucja stanowiąca państwo w państwie, niepodległa republika kolesiowska, szemrana, głupawa, prymitywna. I nadzwyczaj skuteczna w dziedzinie przetrwania oraz grania na nosie każdemu komu dobro polskiej piłki nożnej leży na sercu. W żywe oczy kpiąca sobie z prawa i państwa, które z pomocą podobnych sobie zagranicznych mafii udało jej się pokonać. Można na nią krzyczeć, można się zżymać, można obrażać, można śmiać się w twarz plączącemu się na kacu Kręcinie ale...
...najlepiej po cichu, w domu, za pośrednictwem telewizora. Bo nam EURO mogą zabrać...;)
p.s. aTU można kupować kubki z rysunkami:)




Komentarze
Pokaż komentarze (7)