Ale zacznę o czegoś innego. Od brzydkiego nieogolonego Ćwiąkalskiego. Niedobry zły Ćwiąkalski który pomimo uzasadnionych wąpliwości Pana Prezydenta jest Ministrem Sprawiedliwości:)
Otóż ten wilk w owczej skórze jak dowiedzieliśmy się ostatnio z mediów uchylil decyzję o zatrzymaniu milionera Krauzego. I nagle wszystko stało się jasne... Komisarz Pies Kurski grzmiał: Oto po co platforma wygrała wybory! W końcu wygrali w zakładach karnych. Juz my wiemy dlaczego! Inni towarzysze dopowiadali z sarkazmem i świętym oburzeniem: O proszę, Donald Cudotworca sprawia że pierwsi emigranci wracają z wygnania!
I znowu było pięknie:) Wszystko na swoim miejscu. Dobrzy pisowscy szeryfowie po stronie Prostego Ludu i zła Platforma Oligarchów spiskująca w salonie z Przetępcami przeciw Narodowi. Kasztanki gotowe do biegu, święte miecze wzniesione w salucie wyzwania rzuconego Hydrze Korupcji, Błyszczące w słońcu puklerze i ryngrafy uświęcone błogosławieństwem Pinocheta. Szum sztandarow i ostrogi drżące z niecierpliwości...
I tylko jedna mała rysa na kryształowym obrazie:)
Decyzję o uchyleniu nakazu zatrzymania Milionera Krauzego podjęto za Ministra Ziobry...
Aaaaaaa Ty niedobry paputku:)))) Nie chcesz ścigać Krauzego? Uważaj bo Pan Prezydent nabierze wobec Ciebie uzasadnionych wątpliwości:)))))
A o Kongresie poczytajcie wyżej w komentarzu do komentarza Katriny do poprzedniego wpisu :P
Inne tematy w dziale Polityka