Dość przypadkowo "obejrzałem TV" akurat pokazujące wystąpienie JK w Płocku. A właściwie fragment, w którym JK wskazuje na czym opiera si polityka PiS na tle Europy.
O ile chodzi o wskazanie różnic - nie mam zastrzeżeń. Czerwona lampka zapaliła się, gdy odwołując się do chrześcijańskich korzeni Europu wskazał, że chrześcijaństwo wywodzi się z judaizmu.
Cóż. Ten punkt widzenia jest lansowany przez KK i nie dziwi, że PiS wspiera tę organizację. Niestety takie ujęcie prowadzi do uzależnienia od UE, która, podobnie jak KK, jest w pełni zjudaizowana.
Czy chrześcijaństwo wywodzi się z judaizmu? Bo jeśli tak, to nie ma co się opierać, skoro i tak efektem końcowym ma być żydowskie panowanie nad światem.
Ja mam wątpliwości.
Moim zdaniem to judaizm wywodzi się, jako schizma, z korzeni aryjskich, tych samych, które są bazą struktury organizacyjnej Słowian.
Schizma judaistyczna, gdy zaczęła mieć istotne wpływy n losy kultur basenu Morza Śródziemnego, miała próbę przywrócenia do normalności w postaci nauk Chrystusa.
Niestety skończyło się tak jak wszyscy wiemy. I drugie niestety, że judaizm nie zrezygnował, a dalej rozszerzał swe wpływy i to w najbardziej perfidny sposób - poprzez zdegenerowanie podstaw ideowych nauki Chrystusa. Czyli nie walkę bezpośrednią, a poprzez podkop idei (ciekawe, że taka sama zależność występuje w zaratusztrianizmie, gdzie Angra Manju też drogą podkopu dostał się i zniszczył istniejący świat idealny. To wskazanie metody działania.
Wracając na polskie podwórko. Czy nie jest to tak, że JK chce niby zachować polskość, ale tylko jako regionalizm wobec uniwersalnego judaizmu?
Nie odpowiada mi to. Polskość i chrześcijaństwo nie wywodzą się z judaizmu. Mamy własne tradycje, które wywodzą się z naturalnych procesów rozwojowych.
Dlatego popieram PiS warunkowo i tylko w zakresie zgodności działań z ideą Cywilizacji Polskiej.


Komentarze
Pokaż komentarze (11)