Okiem ogrodnika
Rodzina i społeczeństwo, czyli - jak żyć?
95 obserwujących
1631 notek
567k odsłon
  132   0

Chersoń - przegrana Rosji?

Czy jest to porażka rosyjska? Na pewno medialna. Tracą przecież rosyjskie terytoria - Noworosja w tej części, po referendum, została włączona do FR.


Czy jest to też porażka militarna?

Tu są wątpliwości. Jeśli spojrzeć na mapę - są to wąskie tereny na zachodnim brzegu Dniepru, trudne do obrony z racji zniszczenia połączeń z lewym brzegiem, a zatem z poważnymi problemami logistycznymi.

Warto zaznaczyć, że ludność - uważająca się za Rosjan, została ewakuowana, co wydaje się słuszne wobec ekscesów Ukraińców względem ludności cywilnej. Bucza może być tu symbolem.

I jest jeszcze jeden , ważny element. Otóż Ukraińcy z zaciekłością atakują wszelkie obiekty infrastruktury cywilnej. Tak było z elektrownią jądrową na Zaporożu, a nie mają też litości dla struktur miejskich. Tu zagrożona była tama w Kachowce. Była ona już silnie podniszczona i w każdej chwili mogła runąć. Obecność wojsk rosyjskich - mogło stanowić czynnik wyzwalający decyzję - straty poniosłaby i ludność cywilna (głosująca za Rosją) , i wojska zajmujące pozycje po obu stronach rzeki. Do tego zniszczenie tamy uniemożliwiałoby dostawy wody na Krym. I sprawa wody dla Krymu - wydaje się argumentem przesądzającym. Wytrącono Ukrainie taką możliwość.

W tej sytuacji - decyzja opuszczenia terenów na prawym brzegu Dniepru jest racjonalna. Wskazuje też na zamiar prowadzenia wojny przez dłuższy czas - czyli na wyczerpanie.

Z kolei wycofanie wojsk - to skrócenie frontu i możliwość przegrupowania sił. Po mobilizacji można mniemać, że Rosja szykuje się do skoordynowanego ataku kończącego konflikt. Taka możliwość istnieje.

Pozostaje pytanie o ukraińską zdolność podtrzymywania walk i zakres wsparcia udzielanego przez Zachód (głównie USA).

Czas rozstrzygnięcia wydaje się bliski.

Lubię to! Skomentuj33 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale