Krzysztof J. Wojtas Krzysztof J. Wojtas
384
BLOG

Polowanie

Krzysztof J. Wojtas Krzysztof J. Wojtas Rozmaitości Obserwuj notkę 3



„Jak to zwykle o tej porze, i nie tylko w naszym pensjonacie „Orzeł”...” odbywa się coroczne polowanie z nagonką. Na Nowy Rok.

Dzikie hordy pijanych na wszelkie możliwe sposoby naganiaczy i myśliwych (myślą, że myślą), nie umiejących utrzymać w ręku swych flint, o strzelaniu już nie wspominając, stara się dopaść biedny, mały i niedoświadczony Nowy Rok. 
Stary Rok, mający doświadczenia, chyłkiem opuszcza szemrane towarzystwo; niekiedy jeno jakiś bardziej rozbuchany kłusownik, rzuci za nim  obelżywe wyzwisko.

Też tak kiedyś miałem. Z czasem jednak, wraz z nabywanym doświadczeniem, zauważyłem, że nie warto identyfikować się z tą całą hałastrą, która nawet spotkawszy Nowy Rok na prostej drodze, nie byłaby w stanie odróżnić go od kołka w płocie.

Dlatego ostatnimi laty stosujemy w gronie rodzinnym własne metody polowania. Żona przygotowuje coś dobrego. Przekąszamy,  wykazując wszelkie objawy zadowolenia. 
Następnie zastawiamy sidła, umieszczając część specjalną dania jako przynętę.
I spokojnie udajemy się spać.
Zwykle koło północy, kiedy nasilenie nagonki jest największe – Nowy Rok, szuka sobie jakiegoś spokojnego kącika z możliwością konsumpcji.
Czasami daje się złapać.

W tym roku na słonia, czy tygrysa to nie liczę. Ale może jakiś króliczek?

Idę sprawdzić, czy coś się złapało...


 

członek SKPB, instruktor PZN, sternik jachtowy. 3 dzieci - dorośli. "Zaliczyłem" samotnie wycieczkę przez Kazachstan, Kirgizję, Chiny (prowincje Sinkiang, Tybet _ Kailash Kora, Quinghai, Gansu). Ostatnio, czyli od kilkudziesięciu już lat, zajmuję się porównaniami systemów filozoficznych kształtujących cywilizacje. Bazą jest myśl Konecznego, ale znacznie odbiegam od tamtych zasad. Tej tematyce, ale z naciskiem na podstawy rzeczypospolitej tworzę portal www.poczetRP.pl

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Rozmaitości