Krzysztof J. Wojtas Krzysztof J. Wojtas
37
BLOG

Spacer z kijkami

Krzysztof J. Wojtas Krzysztof J. Wojtas Rozmaitości Obserwuj notkę 6
Coraz częściej spotyka się spacerowiczów z kijkami. I często widać, że te kijki mocno im przeszkadzają. Stąd uwagi poglądowe.


Używanie kijków związane jest z nartami, ale obecnie używane są także w wędrówkach turystycznych. Warto zatem wskazać różnice.

Modnym określeniem jest "nordic walking" jako odniesienie do używania kijków. To typowe powiązanie kijków z narciarstwa biegowego z turystyką pieszą.

Kijek "biegowy" jest dłuższy i sięga ramion. Wbijany jest w śnieg mniej więcej na wysokości czubka buta nogi zakrocznej, co przy wysunięciu ciała i ręki z kijkiem do przodu powoduje, że kijek jest ustawiony skośnie, a to pozwala na mocne odepchnięcie się. Energia jaką wkładamy w to działanie jest skierowana horyzontalnie (w znacznym stopniu), co zwiększa szybkość poruszania.

Im szybciej biegniemy tym bardziej jesteśmy pochyleni do przodu odepchnięcia są bardziej efektywne. Ręce są stosunkowo blisko tułowia. Dodać należy, że powinniśmy mieć dłoń włożoną w pasek przy rękojeści kijka z uwagi na to, że przy mocnym odepchnięciu i wyrzucie ręki do tyłu dłoń trzymająca kijek rozluźnia się, a w efekcie kijek jest ciągnięty na pasku rękojeści. A zdarza się też, że kijek utyka czy to w zlodowaciałym śniegu, czy innej przeszkodzie - pasek zabezpiecza przed zgubieniem kijka.

Ta technika narciarstwa biegowego przenoszona jest na narciarstwo mniej dynamiczne - turystyczne. Stąd "nordycki spacer" odpowiadający spacerowi na nartach i mający charakter turystyki pieszej. Im wolniej się poruszamy, tym kijki mogą być krótsze, ale też prowadzone szerzej, co daje lepszą stabilność poprzeczną.

W turystyce pieszej ("trekking walking") użycie kijków nawiązuje raczej do użycia laski. Kijki w małym stopniu wspierają ruch do przodu, a ich użycie wspomaga kolana zmniejszając ich obciążenie. W tym wypadku zwiększają też stabilność boczną, co uzyskiwane jest ich szerszym prowadzeniem. Przy spokojnym marszu kijek powinien być tej długości, by przedramię w momencie stawiania kijka było poziome, a sam kijek stawiamy na poziomie przodu buta nogi zakrocznej, co daje też pewne wspomaganie dla ruchu do przodu. Jednak ważne jest by kijek stawić synchronicznie z postawieniem nogi wykrocznej, co przy wsparciu się na nim, daje odciążenie kolana.

Praktycznie kijek trzymamy dość mocno w dłoni, co nie wymaga nakładania paska zabezpieczającego.

W uzupełnieniu można dodać, że kijków nie należy używać do odganiania psów, ale panie mogą stosować to narzędzie względem natrętnych wielbicieli. Są specjalne kursy po temu.

członek SKPB, instruktor PZN, sternik jachtowy. 3 dzieci - dorośli. "Zaliczyłem" samotnie wycieczkę przez Kazachstan, Kirgizję, Chiny (prowincje Sinkiang, Tybet _ Kailash Kora, Quinghai, Gansu). Ostatnio, czyli od kilkudziesięciu już lat, zajmuję się porównaniami systemów filozoficznych kształtujących cywilizacje. Bazą jest myśl Konecznego, ale znacznie odbiegam od tamtych zasad. Tej tematyce, ale z naciskiem na podstawy rzeczypospolitej tworzę portal www.poczetRP.pl

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Rozmaitości