To, co padło z ust Pani Premier i innych członków Rządu - budzi zgrozę, że politycy zachowali się tak pazernie i niefrasobliwie.
Myślę, i zapewne nie jest to pogląd odosobniony, że w ślad za enuncjacjami powinny iść wnioski do prokuratury, a względem pełniących funkcje rządowae także do Trybunału Stanu.
Takie nastepstwo wydaje się oczywiste i jesli go nie będzie, wszystkie wypowiedzi obecnej ekipy należy uznać za zwykłe mydlenie oczu społeczeństwu.
Wniosek byłby jednoznaczny: czy PO, czi PiS - to ta sama zgraja.
A zatem?


Komentarze
Pokaż komentarze (8)