Czy w Warszawie powinno dojść do powtórzenia wyborów?
Pojawia się coraz więcej informacji o "przekrętach" wyborczych - szczególnie w Warszawie. I to nie w jednej komisji, a w wielu. Ilość kart wyjętych z urn - znacznie przekraczała ilość kart wydanych. Przedłużone głosowania bez kontroli danych wyborców. Dziwne liczenie głosów, czy wręcz odmowa ich liczenia.
Chyba trochę za dużo tych anomalii. Wygląda to na to, że PKW nie panuje nad procesem wyborczym i próbuje jakoś "ułagodzić" sytuację. Być może wskazane nieprawidłowości dotyczą nikłego procentu wyborczych głosów, co nie wpływa istotnie na końcowy wynik.
Być może.
Ale pojawia się coraz więcej wątpliwości i w tej sytuacji sensownym byłoby powtórzenie wyborów. Dalszym krokiem jest zmiana ordynacji i sposobu głosowania tak, aby wyeliminować "czynnik ludzki" z procesu. To potrzeba chwili.


Komentarze
Pokaż komentarze (10)