Okiem ogrodnika
Rodzina i społeczeństwo, czyli - jak żyć?
71 obserwujących
1139 notek
413k odsłon
230 odsłon

PPWG (pierwsza poważna wyprawa górska)

Wykop Skomentuj6

W celu zorganizowania takowej wypożyczyliśmy dwie wnuczki w wieku 7 i 5,5 roku i wybraliśmy się w najbliższe Warszawie góry. Czyli Łysogóry.

W planie było wejście na Łysiec (Łysa Góra) z Nowej Słupi.

Sama wyprawa może nie jest jakąś super atrakcją ze szczególnymi wymogami. Została potraktowana jako przygotowanie do dalszych eskapad. Zatem tutaj najważniejsze były przygotowania: zakup jakichś butów z protektorem, plecaki do noszenia własnych rzeczy, płaszcze przeciwdeszczowe. 

Przed wyjazdem - sucha zaprawa sprzętowa i instruktaż tyczący wyposażenia (zapasowe skarpety, majtki, kurtka od wiatru, coś do picia, jakieś rezerwowe jedzenie - dostały po batonie, którego nie wolno było spożyć).


Dojazd na miejsce zajął ok. 2 godzin. Przebranie się itd. Wejście na górę - około 1 h.  Trasa w sam raz na taką wyprawę dla chcących spędzić sensownie dzień na powietrzu z dziećmi. (Na miejscu spotykaliśmy także rodziny z mniejszymi latoroślami).

Rejon dostosowany do takiej łatwej, jednodniowej turystyki.

Bardziej zaawansowani bez przeszkód mogą przejść całe pasmo Łysogór od Nowej Słupi do Św. Katarzyny, czy odwrotnie.

Za tydzień w Nowej Słupi będzie "większe" zdarzenie - DYMARKI. Myślę, że warto się wybrać traktując to jako rodzinną wyprawę.


Łatwa, nie wymagająca specjalnych przygotowań wyprawa. Polecam zwłaszcza tym, którzy nie mogą wybrać się na dalsze wojaże, a jednodniówkę są w stanie "ogarnąć".

Wykop Skomentuj6
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości