Przegląd najważniejszych informacji tygodnia
ZE ŚWIATA KULTURY I NAUKI
25 X, środa
(salon)
Ciekawa inicjatywa
W reakcji na wiadomość, że A. Wajda nie ma matury, jedna z blogerek powołała do życia Ruch Nadawania Dyplomów. „Są ludzie, którzy choćby nawet nie skończyli podstawówki, są PROFESORAMI i Wajda do nich należy”. RND spotkał się z szerokim poparciem społecznym – na Facebooku deklaracje wspierające złożyło już 59,5 mln Polaków.
28 X, środa
(TVifno)
Na ołtarze subito?
Jak donosi A. Kublik, w kręgach zbliżonych do kościelnych mówi się o propozycji, jaką wysunął jeden z hierarchów. Chodzi o beatyfikację (za życia) L. Millera, który ze względu na grożący mu zamach został otoczony ochroną BOR. Uzasadnieniem jest gigantyczna presja, pod jaką będzie musiał żyć b. premier, a także jego liczne dokonania na polu społecznym i duchowym. Przecieki z prokuratury wskazują na szczególnie wyrafinowaną formę planowanego zamachu – poprzez uduszenie założoną na głowę plastikową torbą – co prześladuje ofiarę w snach. „To straszliwa tortura” – zgodni są nawet ci, którzy ostrożnie podchodzą do tej formy wywyższenia męczennika. Prymas nie potwierdził jednak, czy wniosek o wszczęcie procesu beatyfikacyjnego został skierowany do Watykanu.
Sama sprawa wywołała zrozumiałą i ożywioną dyskusję nie tylko w południowo-wschodniej Polsce.
G. Napieralski: Jestem zdania, że Episkopat powinien zajmować się właśnie takimi – istotnymi – problemami. Przypomnę, że L. Miller reprezentuje formację, która własną piersią osłaniała duchownych, a zwłaszcza papieża. Wszak do zamachu na Jana Pawła II nie doszło tutaj, ale w katolickim ponoć Watykanie.
A. Wajda: To straszliwy, nie do zniesienia stres; może doprowadzić do ostateczności. Wiem, co mówię – jeden z bohaterów jednego z moich filmów twierdził, że zamachnął się na przyjaciela, a on na niego.
Min. Miller: Podjąłem taką decyzję w obliczu realnego zagrożenia; jej słuszność potwierdza – jak się okazuje – konieczność ochrony czegoś w rodzaju narodowej pamiątki.
Red. T. Lis: Nie byłaby to sprawa łatwa, ale Kościół musi podejmować nowe wyzwania, iść naprzód.
Prof. R. Markowski: Zasługi Millera – choćby dla zniweczenia absurdalnych pomysłów dywersyfikacji dostaw ropy – są niepodważalne. I zostaną w pełni docenione zapewne dopiero po ukończeniu budowy rurociągu północnego. Ale mógłbym wymienić przynajmniej 10 polityków PO, którzy również zasługują na takie wyróżnienie.
Prof. Niesiołowski: To niesłychana podłość. Jakich intryg trzeba było, żeby tak długo powstrzymywać ten w zasadzie naturalny proces. Konieczny był właściwie cud, dzięki któremu uniknąłem zamachu, żeby dostać się pod ochronę. To skandal.



Komentarze
Pokaż komentarze