Mama Łukaszka nie rezygnowała ze starań przekształcenia swojej rodziny we rodzinę wzorcową, o wzorcu opartym na "Wiodącym Tytule Prasowym". Po wielu próbach (wszystkie nieudane) jaj ulubiona gazeta wyciągnęła do niej pomocną dłoń. Pomocna dłoń była w kształcie płyty cd z napisem "Kurs tolerancji dla dzieci".
- Łuuuuukasz! - zawołała mama obracając płytę cd w dłoni. - Co robisz?!
- Niiiic! - odpowiedział Łukaszek klikając jak szalony na klawiaturze komputera aby zapamiętać stan gry. Osiem sekund później do jego pokoju weszła mama i włożyła płytę cd do komputera.
- Pouczymy się razem tolerancji - rzekła zachęcającym głosem mama Łukaszka.
- Ja już umiem - odparł ponuro Łukaszek.
- Jak to?
- No, tolerować. Trzeba płacić i przepraszać.
- Co??? Komu???
- Każdemu.
- Głupoty gadasz!! - zdenerwowała się mama. - Przerobimy ten kurs, to zaraz wszystko zrozumiesz!
Na ekranie pojawił się obrazek. Dwóch chłopców szło ścieżką obok siebie. Jeden czarnego koloru skóry, a drugi białego. Obaj w ubraniach z białoczerwoną flagą na piersi. Pod obrazkiem było polecenie: "Napisz, kto idzie ścieżką".
- Proste - powiedział Łukaszek i po słowie "Idą" wpisał w puste miejsce "murzyn", a po spójniku "i" wpisał "biały". Na ekranie zamrugał nowy napis.
ODPOWIEDZI: PRAWIDŁOWYCH: 0, NIEPRAWIDŁOWYCH: 2
- Jak możesz! - powiedziała z wyrzutem mama Łukaszka. - Widać tobie ten kurs naprawdę jest potrzebny! Jak mogłeś napisać "murzyn" z małej litery! To rasizm! Popraw mi to zaraz!
Łukaszek poprawił, ale nie jeden wyraz lecz dwa. Teraz podpis pod obrazkiem brzmiał: "Idą Murzyn i Biały".
- Czemu biały z dużej litery? - spieniła się mama.
- Jak on z dużej to ja też chcę być z dużej. Równość - upierał się Łukaszek i nie przyjmował do wiadomości, że prawdziwa równość polega na tym, że "murzyn" pisze się z dużej litery, a "biały" z małej. Nacisnął enter.
ODPOWIEDZI: PRAWIDŁOWYCH: 0, NIEPRAWIDŁOWYCH: 2
- Ten, tego... W ogóle samo słowo "murzyn jest rasistowskie - przypomniała sobie mama Łukaszka. - Napisz: "kolorowy".
- Z dużej czy z małej?
- To chyba nie robi różnicy... Ale lepiej pisz z dużej.
Łukaszek napisał: "Idą Kolorowy i Kolorowy".
- Powinno być "Idą Kolorowy i biały"! - zdenerwowała się mama.
- Biały to też kolor - zauważył ze stoickim spokojem Łukaszek i nacisnął enter.
ODPOWIEDZI: PRAWIDŁOWYCH: 0, NIEPRAWIDŁOWYCH: 2
- To może napisz "Afropolak" - mama Łukaszka sięgnęła po podpowiedź w postaci "Wiodącego Tytułu Prasowego". Takie słowo znalazła na pierwszej stronie.
- Kto to Afropolak?
- Polak urodzony w Afryce. Nie! To znaczy Polak urodzony w Polsce pochodzący z Afryki.
Łukaszek wpisał: "Idą Afropolak i Polopolak".
- Coś ty znowu wymyślił?!
- No bo ja jestem Polak urodzony w Polsce pochodzący z Polski. Jak tamten jest Afro to ja jestem Polo.
- Nie ma czegoś takiego jak Polopolak! Jest tylko Polak! - krzyczała mama, ale Łukaszek spokojnie wcisnął enter.
ODPOWIEDZI: PRAWIDŁOWYCH: 1, NIEPRAWIDŁOWYCH: 1
- Co tam mruga na dole ekranu? - spytała mama zmęczonym głosem.
- Podpowiedź.
- Kliknij na nią.
- Ale to niehonorowo...
- Honorowo, niehonorowo, my się dopiero uczymy! To znaczy ty się dopiero uczysz, bo ja już wszystko wiem. Naciśnij tą podpowiedź!
Pod obrazkiem pojawił się podpis: "Prawidłowa odpowiedź: idą Afropolak i antysemita".
- O! - odezwała się z tyłu siostra Łukaszka, która niepostrzeżenie weszła do pokoju zwabiona krzykami. - Co wy robicie?
- Kurs - odpowiedział zbolałym głosem Łukaszek. - Nie widzisz?
- Widzę - obruszyła się siostra i jej uwagę przykuł napis o odpowiedziach. - Widłowych? Kurs wózków widłowych?
307
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (4)