Blog
Świat za pięć lat
Marcin B. Brixen
Marcin B. Brixen Inż. Poznaniak. brixen@o2.pl
232 obserwujących 1467 notek 1916886 odsłon
Marcin B. Brixen, 14 stycznia 2018 r.

Prezent od wujka

655 2 1 A A A

Uwagę Hiobowskich zwróciła postać sąsiada, który tkwił przed blokiem niebaczny na styczniowy mróz wielkości jednego stopnia poniżej zera. W końcu tata Łukaszka specjalnie się pofatygował na dół, do sąsiada, aby go spytać o przyczynę tego tkwienia, a kiedy się pofatygował, to też został.
- Co oni tam robią? - irytowała się babcia Łukaszka i zadzwoniła do taty Łukaszka na komórkę.
Wiadomość, którą otrzymała była na tyle elektryzująca, że cała rodzina runęła do windy i wybiegła przed blok.
Sąsiad czekał na nowy samochód.
- Nie dla siebie - wyjaśniał sąsiad przytupując. - To dla syna. Chciał mieć nowe auto. Wujek rzucił pomysł zbiórki, cała rodzina się złożyła. I kupili. Dzisiaj syn ma przyjechać nową furą, więc czekam na niego. Dzwonił, że niedługo będzie...
- A co kupili? - spytał tata Łukaszka.
- Nie wiem. Nie chciał powiedzieć przez telefon.
- Jedzie chyba! - zakrzyknęła siostra Łukaszka.
- E nie, to chyba nie on... - rzekł sąsiad. Ale to faktycznie był jego syn. Podjechał malutkim, nowiutkim autem pod blok i wysiadł z triumfującą miną. Jego ojciec miał minę deczko inną.
- Tylko takie coś? - spytał nieudolnie próbując ukryć rozczarowanie w głosie. Zaczął obchodzić samochód z nieufną miną człowieka, który właśnie dowiedział się, że na kilogram wychodzi tylko pięć pomidorów.
Z bloku wypadła żona sąsiada. Przypadła do auta i zaczęła je głaskać po błotniku.
- Boże, jakie piękne, jakie nowe, i to od niego, dał nam...
- Jakie dał, euro do tego nie dołożył, cała rodzina się składała! - huknął sąsiad. - Na pewno wszystko poszło na ten samochód?! Wielcem ciekaw! Gdzie jest wujek?! Nie przyjechał z tobą?!
- Nie - spłoszył syn sąsiada. - Też kupował nowe auto. Tak się złożyło.
- Nie kupował tam gdzie ty?
- Nie, więc go podwiozłem.
- A dokąd go podwiozłeś?
- Do salonu Landrovera.
Sąsiad sapnął głośno, że teraz to rozumie czemu to auto takie małe. Jego żona zareagowała dość nerwowo. Wstała z klęczek i ruszyła na swojego męża.
- Co ty tu mruczysz pod nosem, co?! Sugerujesz, że ten święty człowiek nas okradł?!
- Tego nie mówię - sąsiad zaczął się wycofywać. - Ale chciałbym zobaczyć fakturę...
- Samochód nam dał za darmo, a ty jeszcze od niego faktury żądasz?!
- Za jakie k***a darmo?!! - nie wytrzymał sąsiad. - Przecież to były pieniądze rodziny a nie jego!! On to tylko kupił!!!
Syn sąsiada, podniecony, obchodził auto i powtarzał radośnie "mój samochód".
- Ile on ma koni? - spytał Łukaszek.
Syn sąsiada sięgnął po dowód rejestracyjny i podał Łukaszkowi nadal powtarzając "mój samochód".
- Nie twój - sprostował Łukaszek. - Wujek wpisał siebie jako właściciela... Fajny ten wujek.
Sąsiad się zagotował i zaczął krzyczeć. Wtedy podszedł do niego syn, położył mu rękę na ramieniu i powiedział patrząc prosto w oczy:
- Tato. Bądź ojcem. Bądź człowiekiem. Bądź mężczyzną. Bądź Polakiem. Bądź katolikiem. Dostałem samochód od wujka. Nie akceptujesz tego, OK, ale pozwól mi go zachować. Nie wtrącaj się do mojego życia, a ja nie będę się wtrącać do twojego. A teraz mi daj pieniądze na paliwo, ubezpieczenie i opłać mi miejsce postojowe na parkingu strzeżonym. No i podpisz jeszcze to. To oświadczenie, że rezygnujesz z jazdy moim autem, bo nie dałeś na nie ani euro i obrażasz wujka.
-------------
marcinbrixen.pl
http://www.wydawnictwo-lena.pl/brixen3.html - blog w formie książki
https://pl-pl.facebook.com/marcin.brixen

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Nie biorę żadnej odpowiedzialności za to co robi Łukaszek, a tym bardziej za to, co mówi Gruby Maciek.
A tak poza tym, to fikcja, czysta fikcja.

UWAGA! Podczas czytania nie należy jeść i pić! Nie zaleca się czytania pokątnie w obecności szefa! Opluty monitor czyścimy specjalną chusteczką, a klawiaturę szczoteczką do zębów (by Redpill)

BLOG W WYDANIU KSIĄŻKOWYM :) - TOM 3!
image

O książce:

ŚpiEwka
Koteusz
Teresa Bochwic
Rzeczpospolita
Opcja na prawo
"Rz" - prof. Rybiński
"Dziennik Polski"

Z podziękowaniami:
Goscinnemu i Sempe za Mikołajka
Christophowi Heinowi za Jakuba Borga
Januszowi Chriście za Kajka i Kokosza
Strugackim za Aleksandra Iwanowicza Priwałowa
de Amicisowi za Henryka
Rayowi Bradbury'emu za Guya Montaga
Conan-Doyle'owi za Holmesa i Watsona

Ojczyzna
Lekcja historii
Lestat - Dziewczynka z tutką i anioły nie licząc misia

image

Dzięki Waszym głosom mój blog w edycji 2008:
w II etapie zajął ósme miejsce w kategorii "absurdalne i offowe" (na 263 zgłoszone)
w III etapie zajął czternaste miejsce w kategorii "bloger roku" (na 4206 zgłoszonych).
Bardzo dziękuję za każdy głos.

website stats

Locations of visitors to this page

statystyka statystyki
Mój e-mail:
brixen@o2.pl

Życie przebija fikcję:

Notka nr 6
Renata Rudecka-Kalinowska: "Prokuratura Okręgowa w Warszawie (...) Zawiadomienie o zamiarze popełnienia przestępstwa. (...) Na blogu autorki używającej nicka Ufka ukazał się komentarz, z którego jednoznacznie wynika , że jego autor „zapisał się” do komisji wyborczej w celu podjęcia działań przeciwko kandydatowi na urząd Prezydenta RP Bronisławowi Komorowskiemu, co wyraża zarówno poprzez nadzieję, że jest wstanie przyczynić się do wygranej Jarosława Kaczyńskiego poprzez zapewnienie autorki bloga ”Damy radę, Ufko! Działamy, zapisalem się do komisji na niedzielę – jednak zdążyłem” - jak i poprzez użycie jako motta tegoż kometarza słów jednoznacznie wskazujących na brak obiektywizmu i żywiołową nienawiść do Bronisława Komorowskiego zawartą w słowach: „na pohybel Bronkowi!”"

Notka nr 5
slaughterhouse5: "Mój sposób na PiS jest więc bardzo prosty - jest to racjonalna i świadoma ignorancja."

Notka nr 4
slaughterhouse5: "I nie ma w tym absolutnie nic dziwnego - do polityki i tak nie wszyscy się nadają, nie wszyscy muszą politykę rozumieć. Uważam, że wystarczy jak w dyskursie politycznym uczestniczy np. 30% świadomego społeczeństwa - reszta może być całkowicie apolityczna (!). Tyle, że ta "apolityczna reszta" powinna np. zajmować się pracą, szkołą, rodziną, dobrobytem, czy też innymi sprawami - jeżeli więc apolityczny "obywatel" wolną od polityki energię przeznaczą na te sfery, to można powiedzieć, że jest w tym wiele zalet."

Notka nr 3
Miki: O katastrofie w Smoleńsku 10.04.2010 "Gdyby nie dekomunizacja, rozumiana jako wywalanie z pracy każdego, kto choć otarł się o poprzedni ustrój, prezydencka Tutka albo by wylądowała cało w Smoleńsku, albo by poleciała na inne lotnisko. Dekomunizacyjny szał, w jaki wpadli nowi władcy Polski, spowodował, że z wojska odeszli oficerowie, wyszkoleni w czasach Układu Warszawskiego, potrafiący korzystać z jego aparatury i procedur. Dlatego 10 kwietnia samolotem dowodził nieopierzony nowicjusz, braki umiejętności nadganiający brawurą."

Notka nr 2
mr off: "Premier Donald Tusk jest dzis nie tylko szefem rzadu oraz Platrormy Obywatelskiej, ale takze nieformalnym przywodca calego obozu Europejczykow znad Wisly (stanowiacych 90-80% populacji Polakow). Jego polityczni oponenci - bracia Kaczynscy i skupiony wokol nich polityczny oboz antyeuropejskich (Neo)Wandejczykow – otwarcie odrzucaja lub skrycie sabotuja scisla integracje Polski z panstwami i narodami Unii Europejskiej na fundamencie wartosci cywilizacji chrzescijanskiej, ktorych esencje zawiera Karta Praw Podstawowych. Po wejsciu w zycie Traktatu Lizbonskiego partia Kaczynskich i ich akolici przestali juz byc normalna opozycja polityczna w panstwie demokratycznym: stali sie polityczna przeszkoda w realizacji strategii polskiej racji stanu o ksztalcie ktorej zdecydowal Narod (ratyfikacja Traktatu Lizbonskiego wiekszoscia 2/3 glosow Sejmu i Senatu RP)."

Notka nr 1<

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Dziękuję za komentarze, czytam, czytam :) Szczęśliwego Nowego Roku!
  • Dziękuję za wszystkie miłe słowa, życzę wszystkiego dobrego na Święta Bożego Narodzenia...
  • @Autor Szanowny Panie Piszę do Pana, jako osoba, która na Pańskim portalu przez osiem i...

Tematy w dziale Społeczeństwo