Blog
Świat za pięć lat
Marcin B. Brixen
Marcin B. Brixen Inż. Poznaniak. brixen@o2.pl
238 obserwujących 1507 notek 1985513 odsłon
Marcin B. Brixen, 31 maja 2018 r.

Jak zniknęła cała przestępczość

Przez osiedle Hiobowskich szła sobie spokojnie pielgrzymka na Boże Ciało. Szła tak sobie spokojnie bez żadnych większych niespodzianek, aż tu nagle, za drugim ołtarzem, zdarzyło się coś niespodziewanego.
Nagle zza ławki wyskoczył jeden umundurowany policjant, zza krzaków drugi, wpadli w szpaler dziewczynek sypiących kwiatki i doskoczyli do jednej z nich celując z broni palnej.
Zrobiła się straszna draka. Szyk procesji się posypał, bo wszyscy chcieli zobaczyć co się stało. Przepchał się wikariusz i zażądał wyjaśnień.
- Rzuć te kwiatki i połóż się twarzą do ziemi! Gleba! Gleba mówię! - ryczeli policjanci.
- Co też panowie, w sukience ma się kłaść na asfalt? - wzruszyła ramionami jej matka. - Jeszcze czego. I o co właściwie chodzi?
- No jak to? - jeden z policjantów opuścił pistolet i się wyprostował. - Nikt z państwa tego nie widział? Dwieście metrów wcześniej ta oto dziewczynka sięgnęła do koszyczka dziewczynki idącej za nią i bezczelnie zagrabiła garść kwiatków do sypania! I proszę niczemu nie zaprzeczać!! Całą sytuację mamy uwiecznioną na dronie!!!
Zapadła cisza pełna szacunku.
- Skąd wiedzieliście, żeby filmować akurat tę dziewczynkę? - zapytał Łukaszek.
- Nie wiedzieliśmy. Filmowaliśmy całą procesję.
- Ach tak? - dziewczynka oskarżona o grabież garści kwiatków postąpiła krok naprzód. - To zapewne widzieliście, że przy pierwszym ołtarzu Alan nadepnął Natana? Że Dżesika nie klęka tylko kuca? Że panie przy feretronie śpiewają o pół linijki do przodu?
- Mamy to wszystko uwiecznione i po procesji tym osobom zostaną postawione zarzuty!
- Momencik, panowie, momencik - wmieszał się wikary. - Ja rozumiem, że policja musi być sprawna, musi coś robić, ale na litość boską, czy wy nie macie się już czym zajmować?
Milczenie.
- No... Nie mamy - westchnął pierwszy policjant.
- Jak to? - zapytał ktoś? - Cała przestępczość nagle zniknęła?
- Ano zniknęła - rzekł ponuro drugi policjant i obaj funkcjonariusze schowali broń. - Najpoważniejsze przestępstwa jakie wykryliśmy w tym miesiącu to rzucenia papierka na alejkę w parku, odpisywanie lekcji na boisku szkolnym, czy głośne słuchanie szantów po dwudziestej drugiej. Nie? Naprawdę nie zauważyliście, że już nic się nie dzieje? Że nie ma kradzieży? Włamań? Napadów? Nie? Nikt?
- Zaraz... - - zastanowił się jeden pan. - Rower trzymam na klatce schodowej. Już tydzień. Bez zabezpieczenia. I nikt nie ukradł.
- Jednej pani na niedzielnej mszy spadło dwa euro pod ławkę - poinformował wikary. - Znaleźliśmy je w środę. Nikt nie zabrał.
- Dwa dni temu już wydawało mi się, że mi ukradli paliwo z samochodu - opowiadała młoda, ładna pani, o której całe osiedle wiedziało, że jest modelką erotyczną polującą na żonatych posłów partii rządzącej. - A tu jednak nie! Kiedy zeszłam na dół rano to okazało się, że zostawiłam moje Cayenne na całą noc z włączonym silnikiem!
- To musiało panią sporo kosztować - zauważył ktoś.
- Wcale, że nie, bo mam LPG...
- Do rzeczy - przerwał wikary. - No więc co z tą przestępczością?
- Proszę państwa, kto z was wie na czym się znają policjanci? - zadał zagadkę pierwszy policjant.
Różne padały odpowiedzi. Pod koniec ktoś nawet wspomniał o prawie czy strzelaniu, ale prawidłowa odpowiedź była zupełnie inna.
- Na statystyce! Każdy prawdziwy policjant musi ją mieć w małym palcu! I to nie tylko w Polsce. Ostatnio o tym przekonał się oficer kryminalny Londynu. No nie dało się już dłużej naginać, publikować cząstkowych wyliczeń czy ich zamilczać. Znaczną większość przestępstw w Londynie popełniają osoby niebiałe. I co w związku z tym postanowiły zrobić władze londyńskie aby odwrócić tę niekorzystną tendencję?
Wszyscy jak jeden mąż odpowiedzieli: zwalczyć przestępczość w środowisku osób niebiałych.
Pierwszy policjant zacmokał, w drugi westchnął i rzekł:
- No i nie nadawaliby się państwo na policjantów. Oczywiste przecież jest co trzeba zrobić i to zrobiły władze Londynu. Otóż zachęciły one obywateli białych do większego popełnienia przestępstw tak, aby procent sprawców niebiałych spadł poniżej połowy. Można bezkarnie napadać, kraść... Ba, są nawet bonusy. Po setnej kradzieży - bilet miesięczny na metro gratis. I dlatego u nas dziś prawdziwych przestępców już nie ma. Wszyscy wyjechali jak najszybciej, żeby zdążyć przed Brexitem.
-------------
marcinbrixen.pl
http://www.wydawnictwo-lena.pl/brixen3.html - blog w formie książki
https://pl-pl.facebook.com/marcin.brixen
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Nie biorę żadnej odpowiedzialności za to co robi Łukaszek, a tym bardziej za to, co mówi Gruby Maciek.
A tak poza tym, to fikcja, czysta fikcja.

UWAGA! Podczas czytania nie należy jeść i pić! Nie zaleca się czytania pokątnie w obecności szefa! Opluty monitor czyścimy specjalną chusteczką, a klawiaturę szczoteczką do zębów (by Redpill)

BLOG W WYDANIU KSIĄŻKOWYM :) - TOM 3!
image

O książce:

ŚpiEwka
Koteusz
Teresa Bochwic
Rzeczpospolita
Opcja na prawo
"Rz" - prof. Rybiński
"Dziennik Polski"

Z podziękowaniami:
Goscinnemu i Sempe za Mikołajka
Christophowi Heinowi za Jakuba Borga
Januszowi Chriście za Kajka i Kokosza
Strugackim za Aleksandra Iwanowicza Priwałowa
de Amicisowi za Henryka
Rayowi Bradbury'emu za Guya Montaga
Conan-Doyle'owi za Holmesa i Watsona

Ojczyzna
Lekcja historii
Lestat - Dziewczynka z tutką i anioły nie licząc misia

image

Dzięki Waszym głosom mój blog w edycji 2008:
w II etapie zajął ósme miejsce w kategorii "absurdalne i offowe" (na 263 zgłoszone)
w III etapie zajął czternaste miejsce w kategorii "bloger roku" (na 4206 zgłoszonych).
Bardzo dziękuję za każdy głos.

website stats

Locations of visitors to this page

statystyka statystyki
Mój e-mail:
brixen@o2.pl

Życie przebija fikcję:

Notka nr 6
Renata Rudecka-Kalinowska: "Prokuratura Okręgowa w Warszawie (...) Zawiadomienie o zamiarze popełnienia przestępstwa. (...) Na blogu autorki używającej nicka Ufka ukazał się komentarz, z którego jednoznacznie wynika , że jego autor „zapisał się” do komisji wyborczej w celu podjęcia działań przeciwko kandydatowi na urząd Prezydenta RP Bronisławowi Komorowskiemu, co wyraża zarówno poprzez nadzieję, że jest wstanie przyczynić się do wygranej Jarosława Kaczyńskiego poprzez zapewnienie autorki bloga ”Damy radę, Ufko! Działamy, zapisalem się do komisji na niedzielę – jednak zdążyłem” - jak i poprzez użycie jako motta tegoż kometarza słów jednoznacznie wskazujących na brak obiektywizmu i żywiołową nienawiść do Bronisława Komorowskiego zawartą w słowach: „na pohybel Bronkowi!”"

Notka nr 5
slaughterhouse5: "Mój sposób na PiS jest więc bardzo prosty - jest to racjonalna i świadoma ignorancja."

Notka nr 4
slaughterhouse5: "I nie ma w tym absolutnie nic dziwnego - do polityki i tak nie wszyscy się nadają, nie wszyscy muszą politykę rozumieć. Uważam, że wystarczy jak w dyskursie politycznym uczestniczy np. 30% świadomego społeczeństwa - reszta może być całkowicie apolityczna (!). Tyle, że ta "apolityczna reszta" powinna np. zajmować się pracą, szkołą, rodziną, dobrobytem, czy też innymi sprawami - jeżeli więc apolityczny "obywatel" wolną od polityki energię przeznaczą na te sfery, to można powiedzieć, że jest w tym wiele zalet."

Notka nr 3
Miki: O katastrofie w Smoleńsku 10.04.2010 "Gdyby nie dekomunizacja, rozumiana jako wywalanie z pracy każdego, kto choć otarł się o poprzedni ustrój, prezydencka Tutka albo by wylądowała cało w Smoleńsku, albo by poleciała na inne lotnisko. Dekomunizacyjny szał, w jaki wpadli nowi władcy Polski, spowodował, że z wojska odeszli oficerowie, wyszkoleni w czasach Układu Warszawskiego, potrafiący korzystać z jego aparatury i procedur. Dlatego 10 kwietnia samolotem dowodził nieopierzony nowicjusz, braki umiejętności nadganiający brawurą."

Notka nr 2
mr off: "Premier Donald Tusk jest dzis nie tylko szefem rzadu oraz Platrormy Obywatelskiej, ale takze nieformalnym przywodca calego obozu Europejczykow znad Wisly (stanowiacych 90-80% populacji Polakow). Jego polityczni oponenci - bracia Kaczynscy i skupiony wokol nich polityczny oboz antyeuropejskich (Neo)Wandejczykow – otwarcie odrzucaja lub skrycie sabotuja scisla integracje Polski z panstwami i narodami Unii Europejskiej na fundamencie wartosci cywilizacji chrzescijanskiej, ktorych esencje zawiera Karta Praw Podstawowych. Po wejsciu w zycie Traktatu Lizbonskiego partia Kaczynskich i ich akolici przestali juz byc normalna opozycja polityczna w panstwie demokratycznym: stali sie polityczna przeszkoda w realizacji strategii polskiej racji stanu o ksztalcie ktorej zdecydowal Narod (ratyfikacja Traktatu Lizbonskiego wiekszoscia 2/3 glosow Sejmu i Senatu RP)."

Notka nr 1<

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Notka nr 1500! :)
  • Dzisiaj Hiobowscy kończą 10 lat! 3 lipca 2008 roku ukazał się pierwszy odcinek. Dziękuję...
  • Ktoś skojarzył, chylę czoła :)

Tematy w dziale