Brockley Sid Brockley Sid
2435
BLOG

Dlaczego Św. Mikołaj powinien być nieco chudszy?

Brockley Sid Brockley Sid Rozmaitości Obserwuj notkę 3

 

Jak co roku, w okresie przedświątecznym prasa upaja się tematami związanymi z Bożym Narodzeniem. Prestiżowy magazyn British Medical Journal, również uczestniczy w budowaniu podniosłej atmosfery. Tym razem, co zdarza mu się niezwykle rzadko, z nutką humoru i sarkazmu, ten medyczny magazyn zastanawia się nad zdrowiem baśniowego Św. Mikołaja i w ogóle wszystkim co może kojarzyć się ze świątecznym nastrojem.

 

I tak na przykład BMJ, łamie rozpowszechnianą dotychczas opinię, o ubieraniu czapki w czasie chłodnych, mroźnych dni. Przyjęło się bowiem uważać że ubieranie czapek, jest niezbędne bowiem poprzez głowę ucieka od 40 do 45% ciepłoty ciała (taką informację podaję podręcznik przetrwania armii amerykańskiej). Gdy tymczasem, najnowsze badania wskazują że ubytek ciepła oscyluje w granicach 10%, oraz że poprzez odsłoniętą głowę można stracić tyle ciepłoty ciała, co przez każdą inną nie osłoniętą część ciała. Badanie, jak podpowiada nam ów medyczny magazyn zostało przeprowadzone, aby obalić panujący mit.

 

 W 1989 oficer medyczny z 45 drużyny amerykańskiej Royal Marines, odnotował na ćwiczeniach w Norwegii, siedem przypadków odmrożeń genitaliów (wszyscy poszkodowani doszli do siebie po pewnym czasie). Zalecając, aby żołnierze zakładali kalesony, zamiast normalnych majtek, upewniając się przy tym, aby spodnie były odporne na wiatr, i niezbyt ciasne. W przypadku jednak najgorszego, należy miejsca odmrożone, przywracać do normalnego stanu, za pomocą miski z wodą o temperaturze 42 stopni Celsjusza.

 

Wycieczkę w przeszłość, czyli rok 2003 BMJ, poświęca na przypomnienie, obsesji w jakich pogrążeni są lekarze, którzy aby zastosować terapię lub zabieg potrzebują niezliczonej ilości dowodów, badań i wyników, po to aby czuć się bezpiecznie i być skutecznym. Jeśli nie ma dowodów schorzenia, wówczas nie ma szans aby zastosować terapię. Stąd też śmierć, osoby lub całego zespołu, odpowiadającego za znalezienie właściwej terapii, nie obchodzi nikogo.

 

I tak też w 2003 roku, zespół z Uniwersytetu z Cambridge, zademonstrował to ewidentnie, zajmując się badaniem które miało udowodnić, że „użycie spadochronów, w trakcie wysokościowych skoków, znacznie wpływa na obniżenie stopnia umieralności”! Niestety pracującej nad tym projektem, grupie nie udało się dowieść że leki placebo są skuteczniejsze, w tym wypadku, od samych spadochronów. Stąd, nie znaleziono ostatecznych dowodów, że spadochrony działają.  

 

Natomiast w artykule Św. Mikołaj: parias publicznej opieki zdrowotnej, dr. Nathan Grills australijski ekspert publicznej opieki zdrowotnej, przedstawia argumenty, iż okrągła postać Św. Mikołaja promuje niezdrowy tryb życia. Być może już nie pali, ale pije i prowadzi, wygląda również jak osoba mająca zbyt wysokie ciśnienie, oraz je zbyt dużo ciastek. Dr. Grills uważa że powinien schudnąć, przerzucić się na niskoprocentowe napoje, i chodzić zamiast ciągle jeździć saniami. A renifer Rudolf powinien używać papierowych chusteczek do nosa zamiast szmacianych, inaczej bowiem jego nos nadal będzie czerwony. Wesołych Świąt

 

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Rozmaitości