Radość jaką sprawia treserowi przywiązanie lwa, zostanie nie zmącona, gdy treser zda sobie sprawę że istotnym elementem wierności zwierzęcia, jest jego głupota. Ponieważ wzrost świadomości siły lwa musiałby zniszczyć ową więź, to, że tymczasem zwierzę się łasi, nie przepowiada specjalnej wartości. Im wyżej treser ceni sobie kunszt treserski, tym mniej pochlebia mu sympatia dzikiej bestii. Nie bądźmy kochani za brak inteligencji. Duma niejednego władcy z przywiązania jego służby, i wszystkich od niego zależnych jest karykaturą pewności siebie, jaką daje świadomość, że jest się na prawdę kochanym.
Jaki jest cel tej opowiastki? Otóż aby w Nowym Roku nie być zbyt miłościwym i zbyt głupim aby wierzyć wszystkim zaklinaczom polskiej sceny politycznej. Czego sobie i wszystkim Salonowiczom życzę.


Komentarze
Pokaż komentarze