Hen... gdzie Dniestr i Odessa...
...karmiła ruska ich kiesa...
Przyjechali do Polski;
no, a chcieli do Wolski.
Mają teraz mocnego stressa...
^
^
Jeden z wnuków, mianowany Zbawcą
jest dla innych dziś zwykłym oprawcą.
Opowiada im brednie;
ci zaś wierzą bezwiednie
że spotkali się właśnie z łaskawcą.
^
Teraz chce prezydenta mianować
więc do Dudy - kampanię tak prowadź
bym to później mógł sobie
rozkazywać ja - tobie
i nie musiał się niczym przejmować...
^
^
Nad tym czuwa już właśnie Antoni;
jak coś nie tak, on ciebie pogoni.
Abyś czasem, ladaco
nie pogardził mą pracą.
Nie uciekniesz mi nawet w sto koni...
-bronmus45-





Komentarze
Pokaż komentarze (18)