Buba Malone Buba Malone
74
BLOG

Alfabet Rzepy

Buba Malone Buba Malone Polityka Obserwuj notkę 0

Z głębokim niesmakiem przeczytałem w +i- z 2.06.2007 tekst zatytułowany "Alfabet profesora Chrzanowskiego".

Domyślam się, że kształt ideowy lubianej przeze mnie gazety wciąż się określa. Nie wiem więc jeszcze, w co wierzą w Rzepie. Nie wiem też, zatem, czy prof. Chrzanowski jest dla redakcji sojusznikiem, czy wrogiem; czy też osobą obojętną.

Sądzę jednak, że wybierając się z wizytą do jednego z lepszych umysłów, spośród tych, którzy w Polsce parali się polityką można było przynieść znacznie więcej i znacznie lepiej niż uczynili to podpisani nad tekstem autorzy. Znane są przykłady, kiedy prof. Chrzanowski i z wdziękiem, i z wynikiem bronił się przed atakiem nieprzychylnie nastawionego dziennikarza (jak tu: http://www.gazetawyborcza.pl/1,75480,3123482.html). Kto ten umysł słyszał, ten wie, że uzyskać można było wiele. Cóż dostaliśmy?

Nic. Mniej niż nic. Obciach i żenada. Nie wykluczam, że redakcja dysponuje jakimiś taśmami, z których da się spisać przytoczone w tekście okresy zdaniowe. Ba - urzekająca składność tych zdań zdaje się wskazywać na to, że zaoszczędzono na kosztach redakcji i - z czego by nie spisywano - spisano jak leci.

Nie wiem, do jakich środków podpisani pod tekstem dziennikarze musieli się uciec, żeby ze spotkania z kimś formatu prof. Chrzanowskiego przynieść nieudolnie zredagowane akapity, w których – jak ma wynikać z tekstu - nieudacznik nieudolnie zarzuca nieudacznictwo wszystkim swoim kolegom, nie zważając na to, że co najmniej część z nich odniosła rzeczywiste sukcesy w polityce. Nawet jednemu Walendziakowi, któremu jak widać nie było już czego przyczepić: że od lat nie potrafił znaleźć swojego miejsca w polityce, a i stawiał na złego konia. (Cóż jeśli to wszystko co WW ma na sumieniu, to, jak niejeden Polak, dzielę z nim jego grzechy).

Wspomnienie pośmiertne ZChNu jakim raczy nas Rzepa sprowadza się do: wszyscy durnie, więc pewnie i sam Chrzanowski idiota. Zresztą, jak widać - na wybranym przez redakcję zdjęciu. Jedyne, co -, że nie zabijali i nie kradli, co w Polsce wciąż niebagatelne.

Z tekstu, jak by nie patrzeć, wynurza się teza, że nieważne na jakich ideach zbudowano ZChN, nieważne czego miał bronić i o co walczyć - dobrze, że już po nim. Dobrze przede wszystkim dla tych idei.

Dziennikarz ten tekst spisał, redaktor zredagował, naczelny uznał do druku.

Jeśli to wszystko, co Rzepa ma do powiedzenia na temat samego Chrzanowskiego i jego byłych kolegów partyjnych to pozostaje mieć nadzieję, że traktuje zarówno narratora jak i bohaterów tekstu jako swoich osobistych wrogów. Wrogów, którym warto przyłożyć, nawet, jeśli robi się to w złym stylu. Czy podobnie myśli o ideach, którym starali się służyć? 


 

Buba Malone
O mnie Buba Malone

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka