27
BLOG
po długiej nieobecności na blogu wreszcie mam szansę napisać i wypowiedzieć sie w kwestii upadającego Sopot Festiwalu. z ogromnym zaciekawieniem zobaczyłem poczatek tej imprezy w tvn i gdy na ekranie pojawił sie Piotr Metz, którego prowadzaca przedstawiła jako Dyrektora Festiwalu juz mialem wątpliwości czy warto nadal oglądać ten spektakl. moja watpliwośc nie bierze się z uprzedzeń do Pana Piotra, przeciwnie, jak pisałem kilka tygodni temu jestem stałym sluchaczem trójki i szanuje Pana redaktora ale z nóg zbił mnie fakt, że taki dziennikarz swoim nazwiskiem lansuje mizerny Festiwal, w którym gwiazdą są oldboje lat '80, grajacy w dodatku z playbacku. nadewszystko jeszcze loza ekspertów (jury) konkursu była najwieksza porażka tego niby festiwalu. wypowiedzi Pana Dyrektora Zetki, czy pieknej Pani ekspert były tragiczne. Pani pulchna zarzucila, że jedna z wokalistek ma chude nogi - na Boga, to nogi oceniamy???? chyba nie, dlatego napisalem - pani pulchna, bo sama komuś prawi morały a siebie nie widzi. więcej takich festiwali a nasza scena muzyczna sięgnie jak kinematografia rynsztoku....




Komentarze
Pokaż komentarze