Blog
Sowiniec
Sowiniec
Sowiniec filozof, nauczyciel akademicki
278 obserwujących 3279 notek 4338116 odsłon
Sowiniec, 11 maja 2017 r.

Kobiety ciągną Nowoczesną w dół

1215 102 0 A A A


               Nowoczesna ma się coraz gorzej, co widać zarówno po sondażach (lokuje się w nich już w pobliżu progu wyborczego), jak i po odejściach z niej kolejnych parlamentarzystów, którzy po opuszczeniu tonącego okrętu nie szczędzą dziennikarzom pikantnych informacji o tym, co dzieje się wewnątrz tej partii.


              Powszechnie wiąże się ten kryzys z fatalnym zachowaniem lidera nowego ugrupowania na polskiej scenie politycznej. Ryszard Petru wygłasza z poważną miną różne androny, myli daty, fakty i postacie, a jego wyjazd z partyjną partnerką za granicę podczas grudniowo-styczniowej okupacji budynku Sejmu przez opozycję rozpoczął systematyczny zjazd Nowoczesnej.


               Według mnie równie negatywną rolę odgrywają jednak również - jeżeli chodzi o wizerunek partii - otaczające go kobiety, a zwłaszcza dwie bardzo często obecne w studiach telewizyjnych i radiowych: Katarzyna Lubnauer (od niedawna szefowa klubu poselskiego), Kamila Gasiuk-Pihowicz i Joanna Scheuring-Wielgus.


              Są one bardzo słabe merytorycznie, całkowicie zagubione w świecie polityki, a przy tym wyjątkowo antypatyczne i nie umiejące prowadzić rzeczowej polemiki, co skutkuje wywoływaniem niepotrzebnych konfliktów oraz zniechęcaniem każdego, kto ma wątpliwą przyjemność wejść z nimi w dyskusję.


               W dodatku całkowicie brak im kobiecego wdzięku, który można umiejętnie wykorzystać nawet w ferworze ostrych starć z przeciwnikami. Wiele obecnych w polityce pań potrafi znakomicie grać tym atrybutem płci, przysparzając swoim ugrupowaniom sporo sympatii, zwłaszcza w sytuacjach kryzysowych. Lubnauer, Gasiuk-Pihowicz i Scheuring-Wielgus są oschłe, nieprzyjemne, odstręczają więc potencjalnych wyborców od reprezentowanej przez nie partii.


               Wystawienie ich na pierwszy front walki politycznej musi owocować katastrofą Nowoczesnej, z czego nie zdaje sobie sprawy Petru, ponieważ sam ma dosyć kiepskie pojęcie o tym, jak się dobrze „sprzedawać” w mediach. Nic więc dziwnego, że notowania jego partii ciągle spadają, a jej doświadczeni rywale z zadowoleniem zacierają ręce.


               Powyższy teksy ukazał się pierwotnie na stronie internetowej Radia RMF FM.


 


Opublikowano: 11.05.2017 10:24.
Autor: Sowiniec
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

filozof-fenomenolog, autor "Zarysu filozofii spotkania" i "Filozofów o godnym życiu", harcerz, publicysta prasy krajowej i polonijnej, przewodniczący Komitetu Opieki nad Kopcem Józefa Piłsudskiego, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, wiceprezes Ogólnopolskiej Federacji Piłsudczyków, były reprezentant prasowy pułkownika Ryszarda Kuklińskiego w Polsce

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • AlexanderG Jest się czego bać?
  • noo W życiu!
  • W kiblu damskim czy męskim?

Tematy w dziale Polityka