Pan z wibratorem nawiedza nas cyklicznie.
A to przemknie w telewizji jego lwia grzywa a to zostanie gdzieś tam, jakims kims tam, co to ma cos robić ale nie wiadomo co a czasmi wypowiada sie w gazetach.
To że w "Dzienniku Ludu PO" to normalka.
Tam i Pan i wibrator pasuje.
Czasami jednak widac go i gdzie i indziej.
Ostatnio Pan z wibratorem postanowił że w ramach tego "coś tam" (czyli bycia guru od robienia dobrze mordą naszym) pomoże także naszym biednym udreczonym homosiom.
Postanowił Pan z wibratorem wspomoc Roberta Biedroń ( no nie wibratorem na szczescie) w walce o karanie homofobi.
Krótko mowiac jesli powstałby ten złośliwy tekst po wprowadzenia "prawa Niemca Biedronia" piszący te słowa mógłby iśc do więzienia na długie lata. Że przesadzam ?
Proponuje poczytać prase o podobnym prawie na wyspach Bryt. gdzie karane juz sa nawet dzieci 7 letnie za nazwanie kolegi pedałem.
Co prawda tu inwencja Pana z wibratorem się kończy bo jak sam stwierdził on to by pozwolił im na wszystko i słuby i dzieci i i tu nastapil caly katalog zboczen emocjonalnych lewicowca ale w PO sa takie
konserwy a i głupi naród do nowoczesności nie dorósł ale w przyszłości ... ho ho.
Ubawił mnie solennie Pan z wibratorem swoją nowoczesnością.
PO z takimi "członkami" to partia w stylu Pietrzaka : Lepiej nie bedzie za to bedzie śmieszniej. Do czasu...
-----------
No i znów musiałem dziś w radiu wysłuchać naszego "kochanego"*/ ministra Zdrojewskiego ( Człowiek orkiestra). Ja nie wiem ale oni wszyscy byli szkoleni w tym samym cyrku.
Ten sam monotonny głos (pawlakowanie), ta sama bijąca energia (faraonowie egipscy z Doliny Królów są bardziej energiczni) i te same teksty rodem z ciotki LeBona ("gdybym był złośliwy to bym powiedział ... ale nie jestem").
I tylko jedyna ciekawostka w temacie abonamentu RTV.
Pomysł jest prosty .
Znosimy abonament a w ramach rzadu zostawiamy kase za którą Donald i reszta bedą dofinansowywać programy "kulturalne i z wyższej półki" tak w mediach publicznych jak i prywatnych.
Tłumacznie z PO na polski.
Tusk i PO maja kase na dofinansowanie tych ktorzy im wiernie sluza .
Zrobisz program o machlojach PO KLD figa z makiem. Zrobisz program o pewnym miłym polityku jego zonie,synu i corce i dostajesz kase.
Jesli to przejdzie to w Polsce na pewno bedzie cud. Przynajmniej na ekranie
telewizji PO w programie PO w gazecie PO i w radiu PO.
Pełna demokracja taka PO-lska Donalda T.
*/ Od czasu Dnia Radosci Narodowej i Polityki Miłości PO jakoś nie mogę inaczej myśleć o ministrach tego rządu jak o "moich kochanych"
41
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (2)