Qeid Qeid
47
BLOG

Strategia Idioty

Qeid Qeid Polityka Obserwuj notkę 0
Nasz Polski Myszkin - Palikot zagubił się zupełnie w światku politycznym. Afera zaś z małżonką (byłą) spowodowała u niego frustracje i strach którą szybko wykorzystał dwór Tuskulesku.

Wysłał więc Schetynesku Myszkina-Palikota na pierwszą linie frontu. Obiecał mu co obiecał a w zamian ma tylko jątrzyć i kłamać.
Myśli więc dwór że sprawa idzie dobrym torem lecz pewny nie jest.

Bo to i hrabia Bronisław Maria Władysław Komorowski wciepał się na minę zapominając o pożyczce która miał wpisać w swój poselski pit a i Pani prawie minister Kopacz deilkatnie mówiąc zbłaźniła się na sobotnim spotkaniu z lekarzami.
Liczy więc dwór że Idiota Myszkin wyprowadzi dwór z dołka w którym sam się ten dwór powoli zakopuje.

Liczą więc że 4 butelki wina wypite z Donaldem utopią alkoholowo Prezydenta RP . Ale właśnie czy to i Donald nie ma problemów alkoholowych. Bo to wypić 2 butelki przy jego wadze muszej mogło nim wstrząsnąć do głebi i wybić się na zewnątrz.

Może o tym pisała pewna posłanka poprzedniej kadencji oskarżając go o gwałtowne rozmowy z małżonką ?
A właśnie patrząc na kolor najbardziej wystającej do przodu części  twarzy i niejeden minister "rządu marzeń" ma problemy z przejsciem po lini prostej na tescie policji amerykanskiej dla kierowców :)

Ale co tam o tym żaden onet nie napisze a i pismak rezymowy zamilczy.
Przeciez przez 2 lata walili w rząd teraz musieli się zmienić "neptki" jedne.:)

Czeka więc dwór na rozpisany na role jutrzejszy cyrk.

Małpa z batutą jak brzytwą myśli że ostrzyże jeża.

Kultura rodem z Parzęcina.

A Idiota ?
Jak to Idiota.
Ośmieszony i poniżony.
Myśli że to on kręci a nie nim kręcą.....

A dla P. p osła Pali kota niezmiennie A. Waligórski :

Zaangażowanie

Nie sztuka pisać o kwiatuszkach,
Obłoczkach, ptaszku oraz drzewkach,
Za to nikt nie da ci po uszkach,
Nikt się na ciebie nie pogniewa.

Nikt nigdy ci nie zechce przylać,
Szef rozwścieczony nie zawoła:
- Musicie się tak wciąż wychylać`?
Piszcieżeż, kuchnia, coś o pszczołach!

Więc piszę: Pachną w słońcu ziółka
(obszar plus minus jeden hektar),
A wśród tych ziółek igra pszczółka
Biorąc do pyska słodki nektar.

Przy tej okazji w kwietny pyłek
Siada na maku lub na chabrze,
A że ma dość kosmaty tyłek,
Więc zwykle pyłkiem się ubabrze.

Potem przenosi go do słupka
I kwiat zapładnia mimo woli,
Więc gdyby nie tej pszczółki pupka -
Brakłoby jabłek i fasoli.

Proszę, już wierszyk jest niedługi,
Sama w nim prawda, nic ryzyka,
Lecz mam gdzieś pszczółkę, jej zasługi
I kwiatki, w które mordę wtyka.

Oduczyłbym ją tkwić na boku,
Ustawiłbym tę zgagę w pionie:
- Oż ty, szemrana po odwłoku,
Brzęknij po czyjej jesteś stronie.

Niestety... pszczółka milcząc siedzi
Lub dalej lata i się trudzi,
Nie łatwiej ją do wypowiedzi
Skłonić niż całą kupę ludzi...

Ha, widać to nie jej domena,
Nikt jej inaczej nie wychowa,
Nie zmieni jej w Buchwalda, Twaina,
Ilfa, Pietrowa i Czechowa.

Nie zrobi z pszczółki satyryka,
Co do ostatniej swej minuty,
Tam gdzie nie trzeba, będzie wtykał
Palce. A nawet ich kikuty...


Qeid
O mnie Qeid

Absztyfikanci grubej Berty i katowickie węglokopy, i borysławskie naftowierty, i lodzermensche, bycze chłopy, warszawskie bubki, żygolaki z bandą wytwornych pind na kupę, rębajły, franty, zabijaki, całujcie mnie wszyscy w dupę. Socjały nudne i ponure, pedeki, neokatoliki, podskakiwacze pod kulturę, czciciele radia i fizyki, uczone małpy, ścisłowiedzy, co oglądacie świat przez lupę i wszystko wiecie: co, jak, kiedy, całujcie mnie wszyscy w dupę.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka