53
BLOG
Stało się to, co stać się nigdy podobno nie miało. Wszak nasi "kochani" posłowie, jewroposłowie i nasi prawnicy tłumaczyli nam, że w kwestiach światopoglądowych jesteśmy od Uni niezależni a tu taki problem. Europejski Trybunał Praw "Człowieka" postanowił, że w EU ma panować nowe prawo. Każdy może wziąć sobie dziecko. Nie ważne kim jest i co z nimi robi....
Pan Robert Biedroń już odtrąbił zwycięstwo. Prasa generalnie pochyliła się z troską nad tematem i .... nic ponad to. Zero polemiki. Zero pełnej informacji. A oto ich garść :
1. Czy istnieje "małżeństwo homoseksualne" ?
Oczywiście i jest ich bardzo wiele - odpowiedzą zwolennicy . Widzieli wszak filmy takie, jak np. "Cztery wesela i pogrzeb", czytali o tym w gazetach kolorowych i nie tylko. A jak jest faktycznie ? Jak z potworem Loch Ness, wszyscy mówią, że go widzieli :)?
Wszelkie badania wykazują że homoseksualistów w społeczeństwie jest od 1-3 % np. w Kanadzie 1,3 % mężczyzn i 0,7 % kobiet określa się jako homoseksualiści.
Badanie tam przeprowadzone określiły ilość związków partnerskich osób tej samej płci na około 0,5 % ogółu par (ok 34 tys do 8,3 mln par heteroseksualnych) !!! Jak widać jest to liczba "oszałamiająca" :)
2.Homoseksualiści a zdrowie.
Jak widać powyżej, ilość par homoseksualnych do ilości osób o orientacji homoseksualnej to liczba dość niska, że tak powiem. Wynika więc z tego, że albo homoseksualiści są bardzo wstrzemięźliwi seksualnie :))) albo preferują tzw. wolny sex
A jak jest naprawdę ?
"Badania nad mężczyznami o orientacji homoseksualnej wykazują, że ponad 75% homoseksualistów uprawiało seks z ponad 100 różnymi mężczyznami w ciągu życia: około 15% spośród nich miało 100-249 partnerów seksualnych, 17% - 250-499, 15% - 500-999, a 28% przyznało, że miało ponad 1000 partnerów seksualnych w ciągu życia. (Bell A.P., Weinberg M.S. Homosexualities. New York 1978.)"
W trakcie badań nad homoseksualistami stwierdzono, że "84 % uczestników badań podejmowało rozmyślnie seks analny bez zabezpieczenia a 43 % odbyło stosunek w ostatnim czasie z partnerem najprawdopodobniej zarażonym wirusem HIV !!!!!!!! "
I to w czasach gdy homoreklama kondoma (który podobnież chroni przed wszystkimi chorobami a najbardziej mózgu:)))) doprowadzona została do prawie miana nowej wiary.!!!
A dla wyznawców kondoma przypominam, że tenże obniża ryzyko zarażenia tylko o 85 %
3. Homoseksualizm a pedofilia
Oooo ciężki temat z wieloma rafami. Można zostać skazanym za samą zbitkę tych wyrazów razem. Ale raz kozie śmierć, oddam głos specjalistom :
"Pomiędzy pedofilią a homoseksualizmem zachodzą ścisłe związki. Politolog prof. Mirkin napisał, że "organizacje pedofilskie były pierwotnie częścią koalicji gejów i lesbijek (...)". (Mirkin H. "The pattern of sexual politics: feminism, homosexuality and pedophilia" ["Paradygmat polityki seksualnej: feminizm, homoseksualizm i pedofilia"]. Journal of Homosexuality 1999; 37:1-24.) Ruch homoseksualistów i ruch na rzecz akceptacji pedofilii przenikają się wzajemnie poprzez takie organizacje jak North American Man-Boy Love Association (NAMBLA) [Północnoamerykańskie Stowarzyszenie na rzecz Miłości pomiędzy Mężczyzną a Chłopcem]. Fakt ten potwierdza David Thorstad, wspólzałożyciel NAMBLA w artykule zamieszczonym w Journal of Homosexuality. (Thorstad D. "Man-boy love and the Amercian gay movement" ["Miłość męsko-chłopięca a amerykański ruch gejów"]. Journal of Homosexuality. 1990; 20:251-74.)"
i jeszcze
" Wymowne są badania wskazujące, że w zaledwie 3%-wej grupie homoseksualistów (statystyki kanadyjskie wykazują 1%) (Blanchard R. i inni. "Fraternal birth order and sexual orientation in pedophiles" ["Kolejność urodzenia wśród braci a orientacja seksualna pedofilów"]. Archives of Sexual Behaviour 2000; 29:463-78.) aż 25 % z nich to pedofile. Oznacza to, że w tak małej w porównaniu z całą populacją grupie, jaką są osoby o orientacji homoseksualnej, zachowania pedofilskie występują 10 - 25 razy częściej niż w pozostałej przeszło 90% populacji mężczyzn heteroseksualnych."
Czy więc to naprawdę taki super pomysł, aby oddać parom homoseksualnym dzieci ?
Na dziś adopcja to droga przez mękę. Spełnić trzeba mnóstwo wymagań :
" Warunki jakie należy spełnić by zostać rodzicem adopcyjnym
1. Posiadanie niezbędnej wiedzy dotyczącej wzrostu i rozwoju dziecka.
2. Niekaralność. Rekojmia należytego wykonywania obowiązków, stałe zamieszkanie na terytorium Polski i korzystanie z pełni praw cywilnych i obywatelskich. Wykluczone są osoby pozbawione praw rodzicielskich, ani chore na chorobę uniemożliwiającą właściwą opiekę nad dzieckiem.
3. Posiadanie odpowiednich warunków mieszkaniowych i stałego źródła utrzymania.
4. Zrozumienie faktu przywiązania dzieci do biologicznych rodziców, wspieranie dzieci i pomoc utrzymywaniu kontaktu z biologicznymi rodzicami.
5. Odpowiedni wiek."
Czy więc "pary" homoseksualne są w stanie wypełnić te warunki ? Szczególnie patrząc na problemy psychiczno - emocjonalne wśród homoseksualistów (np. osoby o orientacji homoseksualnej trzy razy częściej chorują na depresje).
Czy ktokolwiek przeprowadzał badania wpływu na dzieci posiadania dwojga tatusiów/mamuś ?
Czy mamy poddać sie terrorowi "nowoczesności" . Byli już tacy którzy eksperymentowali na dzieciach . Czy oto nam chodzi ?


Komentarze
Pokaż komentarze